Reklama [góra]


Usłyszał zarzuty paserstwa. Grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności [video]


26-latek z Litwy, który uciekał przed policją skradzionym Range Roverem usłyszał zarzuty paserstwa. Mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. 

W miniony poniedziałek niemiecka policja poinformowała, że przez przejście graniczne w Osinowie Dolnym wjechał do Polski pościg transgraniczny. Radiowóz policji niemieckiej jechał za samochodem Range Rover ponieważ kierowa nie zatrzymał się do kontroli po niemieckiej stronie. Rover poruszał się z dużą prędkością, nie reagował na sygnalizację świetlną nadawaną przez stojącego funkcjonariusza do zatrzymania auta. Pojazd nie dość, że się nie zatrzymał to jeszcze policjant musiał uskoczyć na bok aby uniknąć zderzenia.

O zdarzeniu pisaliśmy jako pierwsi w artykule Pościg za Range Roverem zakończony w okolicach Cedyni.



Za Osinowem Dolnym, ścigany porzucił pojazd i zaczął uciekać pieszo. Po chwili niemieccy policjanci zatrzymali mężczyznę. Kilka minut później na miejsce zdarzenia dotarli polscy policjanci, którzy zabezpieczyli samochód oraz przejęli zatrzymanego. Jak się okazało nie był on właścicielem pojazdu. Podczas zatrzymania auto nie figurowało jako utracone. Jednak gdy policjanci dotarli do właściciela okazało się, że faktycznie kilka godzin wcześniej zostało ukradzione. Odzyskany pojazd jest wart ok 60 000 Euro.

Zatrzymany obywatel Litwy został osadzony w areszcie w Gryfinie. Po zebraniu materiału dowodowego uzyskanego przy kontynuowaniu współpracy polskich i niemieckich policjantów podejrzany usłyszał zarzuty pomocy w ukryciu samochodu znacznej wartości wiedząc, że został on uzyskany za pomocą czynu zabronionego popełnionego na terenie Niemiec.Komendant gryfińskiej jednostki wnioskował o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztu. Sąd po zapoznaniu ze sprawą aresztował 26-latka na trzy miesiące.

Za paserstwo grozi do pięciu lat pozbawienia wolności, jednak w przypadku mienia znacznej wartości grozi za to nawet 10 lat kary pozbawienia wolności.

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.