Reklama [góra]


Kierowca odpowie za spowodowanie wypadku


Kierował busem w którym podróżowało łącznie osiem osób, spowodował wypadek w następstwie którego jeden z pasażerów doznał ciężkiego kalectwa. Teraz Mirosławowi P. grozi nawet 8 lat więzienia. 

Do zdarzenia doszło 24 kwietnia na drodze S3 w okolicach Myśliborza. Kierowca samochodu marki Ford Tourneo wykonując manewr wyprzedzania pojazdu ciężarowego nie zachował szczególnej ostrożności w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w bariery ochronne, doprowadzając do dachowania pojazdu, w następstwie czego jeden z pasażerów doznał ciężkiego kalectwa, zaś pozostali pasażerowie doznali obrażeń ciała na okres przekraczający 7 dni.

O wypadku informowaliśmy w artykule Wiele osób rannych w wypadku busa

Prokuratura Rejonowa w Myśliborzu skierowała do Sądu Rejonowego w Myśliborzu, akt oskarżenia przeciwko Mirosławowi P.

- Z ustaleń śledztwa wynika, że w dniu 24 kwietnia podejrzany wraz z sześcioma innymi mężczyznami jechał do pracy z Katowic do Kołbaskowa. Mężczyźni Około godziny 5.50 gdy mężczyźni znajdowali się w okolicach Czółnowa na drodze S-3 za zjazdem na Renice kierujący pojazdem Mirosław P. podjął manewr wyprzedzania pojazdu ciężarowego. Kończąc ten manewr podejrzany stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z drogi, po czym uderzył w barierę ochronną, na skutek czego pojazd dachował. Pasażerowie pojazdu w chwili wypadku spali. U pokrzywdzonych mężczyzn doszło do różnego rodzaju obrażeń ciała. Jeden z pokrzywdzonych doznał ciężkiego kalectwa w rozumieniu art. 156 § 1 kk, zaś pozostałych pięciu pasażerów doznało obrażeń ciała na okres przekraczający 7 dni - informuje Joanna Biranowska-Sochalska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. 

Za zarzucane podejrzanemu przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.