Reklama [góra]

Spotkanie z Marcinem Kwaśnym w Gryfinie [foto]



Poniedziałkowe spotkanie zorganizowane przy współpracy Urzędu Miasta i Gminy Gryfino oraz stowarzyszenia Gryfiński Ruch Patriotyczny cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem wśród mieszkańców miasta. 

Przybyłych gości w holu Gryfińskiego Domu Kultury witała w mundurach Żołnierzy Wyklętych grupa rekonstrukcji historycznej Monte Cassino, a sala kinowa zapełniła się niemal w całości. 

Po projekcji widzowie wzięli udział w dyskusji z gościem wieczoru, którym był aktor i producent „Wyklętego” Marcin Kwaśny.Spotkanie w kinie Gryf rozpoczęło się o godz.18.00. Zebranych gości przywitał prowadzący Kamil Frelichowski. 

Następnie głos zabrał burmistrz Mieczysław Sawaryn,który podziękował gościom za przybycie oraz wprowadził ich w kontekst historyczny filmu. Po projekcji na chwilę zapadła wiele mówiąca cisza.

„Wyklęty” to film oparty na faktach, a jego akcja toczy się w Polsce w drugiej połowie lat 40-tych. Głównym bohaterem jest Franciszek Józefczyk ps. „Lolo”, którego pierwowzorem był najdłużej ukrywający się (do 1963 roku) partyzant AK Józef Frańczak ps. „Lalek”. Józefczyk jest członkiem zbrojnego oddziału podziemia niepodległościowego, walczącego o powojenny kształt Polski z władzą ludową. Jej odzwierciedleniem jest resort bezpieczeństwa, wspierany przez radzieckie NKWD. „Wyklęty” jest też obrazem dramatu człowieka, który działał w bardzo specyficznych warunkach, często w osamotnieniu i niezrozumieniu. Każda decyzja w czasach powojennych żołnierza podziemia antykomunistycznego walczącego z władzą pozbawioną zasad, jest decyzją bez wyjścia, tragiczną, kończącą się torturami, wyrokami, zdradą, śmiercią!

Po projekcji filmu odbyło się ok. godzinne spotkanie z Marcinem Kwaśnym.Aktor opowiadał o swoich początkach w teatrach amatorskich, szkole aktorskiej, o tym kiedy pojawiło się u niego zainteresowanie historią podziemia antykomunistycznego oraz o jakie doświadczenia wzbogacił się jako artysta, grając m.in. rolę rotmistrza Pileckiego.

Pan Kwaśny opowiadał również o tym z jak ogromną trudnością zbierano środki finansowe na powstanie filmu. Fundacja Między Słowami i producent filmu, zebrali ok 500 tys. zł. ze składek społecznych, dopiero zaangażowanie finansowe spółek Skarbu Państwa w wysokości 2 milionów złotych pozwoliło na dokończenie filmu i postprodukcję.

W dyskusji chętnie wzięła udział także publiczność. Poruszano nie tylko tematy związane z filmem i historią, ale też aktualne problemy polityki zagranicznej oraz wewnętrznej naszego kraju.

Następnego dnia, we wtorek, pan Marcin Kwaśny spotkał się z uczniami I Liceum Ogólnokształcącego w Gryfinie, z klasami maturalnymi oraz klasą II c. -mundurową o profilu bezpieczeństwo publiczne. Dziękuję panu dyrektorowi liceum oraz polonistkom za to spotkanie. Rozmawialiśmy nie tylko o odkrywaniu tragicznych kart z najnowszej powojennej historii. Spotkanie to , bardzo bezpośrednie, kameralne było rozmową na wiele tematów.

O zainteresowaniach historycznych głównego gościa. O Jego doświadczeniach aktorskich i działaniach producenta,o wartościach jakie wyznaje oraz o jego planach na przyszłość. Usłyszeliśmy też wiele ciekawych historii, anegdot o zawodzie aktora.

 W trakcie rozmowy odpowiedział na wiele pytań od młodzieży a na koniec pozwolił cierpliwie na sesję zdjęciową.

Marcin Kwaśny okazał się nam jako ciepły, otwarty artysta nie mający nic wspólnego z celebrytami i lansowaniem swoich sukcesów, choć Jego działania zasługują na podziw lub co najmniej zainteresowanie.

Wydarzenie, jakim był przyjazd aktora do Gryfina można uznać za sukces nie tylko pod względem organizacyjnym,ale przede wszystkim frekwencyjnym. Widać wyraźnie,że w naszym mieście istnieje potrzeba organizowania tego typu spotkań i zapewniam,że nasze stowarzyszenie sprosta oczekiwaniom mieszkańców .













Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.