Reklama [góra]



Pracujesz lub uczysz się zdalnie? Pij wodę z kranu


Ograniczenia, które spowodowała epidemia koronawirusa, zmieniły nasz tryb życia, a także codzienne nawyki. Wielu z nas dużo mniej się rusza i zapomina o zdrowych zasadach żywienia. Najczęściej zapominamy o piciu odpowiedniej ilości wody w ciągu dnia. Woda, sama w sobie nie uchroni nas przed zakażeniem, ale odwodnienie powoduje, że nasz organizm traci ochronę na wielu frontach. 

- Picie wody dostarczanej przez Wodociągi Zachodniopomorskie jest bezpieczne. Woda jest pod stałym nadzorem stacji epidemiologiczno - sanitarnej i naszego laboratorium. Pijąc wodę z kranu przyczyniamy się do ograniczenia wytwarzania plastikowych opakowań, które następnie długo się rozkładają - mówi Łukasz Szeląg, rzecznik Wodociągów Zachodniopomorskich w Goleniowie. 

Picie wody warto rozpocząć tuż po przebudzeniu, wtedy szklanka ciepłej wody ma zbawienny wpływ na organizm odwodniony po nocy. Warto również wypijać szklankę wody na 15-20 minut przed każdym posiłkiem i około godziny po. Oczywiście pić nie należy tylko zgodnie z zegarem, ale zawsze, kiedy mamy na to ochotę. 

Badania PBS wykazują, że 27% dzieci w Polsce pije tylko od 1 do 4 szklanek wody dziennie. To zdecydowanie niewystarczająca ilość dla zdrowego funkcjonowania młodego organizmu – alarmują eksperci. - Dorośli nie zastanawiają się nad tym, jakim ważnym elementem dla rozwój dziecka jest woda. Co więcej nie są świadomi zagrożeń, jakie wynikają z braku odpowiedniego nawodnienia młodych organizmów - niedobory wody mogą powodować bóle głowy, ryzyko wystąpienia zaburzeń funkcji poznawczych i problemy z koncentracją uwagi, czujnością i pamięcią krótkotrwałą, co może wpływać choćby na wyniki w nauce i zachowanie dziecka w szkole – tłumaczy Natalia Podlaszczak, ekspert ds. żywienia i sportowiec.

Zdaniem 43% dorosłych najlepszym napojem dla prawidłowego rozwoju dziecka są soki owocowe. Co więcej wraz ze wzrostem statusu majątkowego rośnie spożycie napojów słodzonych u dzieci, maleje zaś wody. Aż 10,9% najzamożniejszych badanych zadeklarowało, że ich dziecko nie pije wody w ogóle. Rodzice nie wiedzą lub zapominają o tym, że cukry zawarte w sokach i innych napojach słodzonych pobudzają pragnienie, zamiast je gasić, wzmagają apetyt i powodują senność. Ponadto spożywanie dużych ilości takich napojów może prowadzić do nadwagi lub otyłości. Dlatego w czasie edukacji zdalnej nauczyciele powinien przekazać jasny komunikat dla rodzica i dziecka, że warto pić wodę z kranu. Jak wykazują badania co czwarty rodzic w ogóle nie wie, czy i ile wody pije jego dziecko w ciągu dnia - mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że już od 7. roku życia te rekomendowane ilości spożywanej wody są takie same dla dzieci, jak dla dorosłych” – dodaje Natalia Podlaszczak. 

W Polsce nie istnieje, powszechny w Niemczech czy Holandii, oparty na kaucji, system zbiórki i ponownego użycia butelek. Na nasz rynek trafia co roku ok 4,5 miliarda plastikowych butelek z napojami. Ponownie przetwarzanych jest 1,1 mld, a reszta, czyli ok. 80%, ląduje w lasach, na wysypiskach śmieci albo w piecach. Wyprodukowanie jednej butelki wiąże się z emisją 0,5 kg dwutlenku węgla, jej rozkład trwa 500 lat.

- Nawet jeśli butelka trafia do wtórnego przetworzenia, oznacza to kolejny wydatek energetyczny i dalszą emisję zanieczyszczeń. Jak widać, od recyclingu lepsze jest ograniczenie produkcji kłopotliwych odpadów. Dlatego lepiej pić wodę z kranu to bardzo ekologiczne - mówi Damian Simiński, dyrektor w Wodociągach Zachodniopomorskich w Goleniowie. 

Wodociągi Zachodniopomorskie organizują akcję "Zdrowa Woda", w ramach której dzieci w szkole otrzymują bidony do picia wody a w szkołach są montowane poidełka. Napełnienie i noszenie ze sobą własnej butelki wielokrotnego użytku nie jest mniej wygodne niż tych jednorazowych.

Osobną, bardzo ważną kwestią jest transport. Butelki z wodą, zanim dotrą do naszych sklepów, nierzadko pokonują setki kilometrów. Oznacza to dziesiątki ciężarówek rozjeżdżających nasze drogi i zanieczyszczających środowisko spalinami i hałasem. A przecież wodę mamy w domu na wyciągnięcie ręki. Nie ulegajmy reklamom, które starają się nas przekonać, że kupowanie butelek z wodą jest wyznacznikiem nowoczesnego stylu życia i zapewni nam zdrowie oraz urodę. Hasłem Piję wodę z kranu zachęcamy do odpowiedzialnej konsumpcji. 

Woda wspomaga wydalanie z organizmu szkodliwych i zbędnych składników przemiany materii – oczyszcza organizm. Zawarta w ślinie i sokach żołądkowych woda wspomaga trawienie, umożliwiając formowanie kęsów, przełykanie oraz transport pokarmu. Picie wody hamuje uczucie głodu i przyspiesza metabolizm, co wspiera odchudzanie. Jednym z najprostszych sposobów na wykorzystanie właściwości wody do odchudzania, jest wypicie szklanki wody około 20 minut przed posiłkiem. Zapewni uczucie sytości i pozwoli zmniejszyć ilość zjedzonego pokarmu.

Nasze organizmy nie są w stanie magazynować wody, należy więc ją regularnie uzupełniać. Nie należy z tym czekać, aż do wystąpienia pragnienia, które jest sygnałem ostrzegawczym, że w organizmie jest za mało wody. Warto wyrobić sobie nawyk regularnego picia wody.

Zapotrzebowanie na wodę jest podobne dla każdego z nas. Na różnicę w zapotrzebowaniu wpływ ma nasz styl życia, aktywność, wiek, płeć, stan zdrowia oraz czynniki zewnętrzne, jak pogoda, wilgotność powietrza, dieta. Żeby obliczyć indywidualne zapotrzebowanie na wodę, można skorzystać z metody uwzględniającej masę ciała. Na każdy kilogram masy ciała przypada 30 ml wody, dlatego zapotrzebowanie na wodę dla osoby ważącej 70 kg będzie wynosić 2100 ml.

Warto pamiętać, że przy niedoborze wody nasze mięśnie słabiej pracują, spada także ciśnienie krwi odpowiadającej m.in. za dotlenienie organizmu. Skóra osób, które regularnie ćwiczą oraz utrzymują prawidłowe nawodnienie jest bardziej elastyczna, jędrna, mniej podatna na procesy związane ze starzeniem się.

Na zdjęciu: Picie wody jest ważne każdego dnia dla dziecka i dorosłego. Fot. AGATA EL HALAWANY

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.