Podczas rutynowego patrolu kompleksu leśnego w okolicach Morynia, leśnicy z Nadleśnictwa Mieszkowice natknęli się na samochód osobowy, który brał wcześniej udział w kolizji.
W pojeździe znajdował się mężczyzna, z którym kontakt był utrudniony, a jego stan wskazywał na możliwe wychłodzenie organizmu. Do zdarzenia doszło w czwartek 19 lutego.
Dzięki szybkiej reakcji leśników, którzy niezwłocznie powiadomili służby ratunkowe, możliwe było szybkie udzielenie pomocy. Po przybyciu zespołu ratownictwa medycznego i przeprowadzeniu badań okazało się, że mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń.
Ta sytuacja przypomina, jak istotna jest rola leśników w codziennym dbaniu o bezpieczeństwo osób przebywających w lasach. Ich czujność, profesjonalizm i gotowość do działania sprawiają, że w trudnych sytuacjach pomoc nigdy nie jest daleko.
Źródło: Nadleśnictwo Mieszkowice


