Dziś obchodzimy Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Choroba, której nie widać, a która zmienia wszystko


„Weź się w garść”. „Inni mają gorzej”. „To tylko gorszy dzień”.
Tak często brzmią słowa kierowane do osób, które zmagają się z depresją. Problem w tym, że depresja nie jest „gorszym dniem”. Jest chorobą. I to jedną z najpoważniejszych, choć najmniej widocznych.
Dziś – w Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją – warto zatrzymać się na chwilę i zadać sobie pytanie: czy naprawdę rozumiemy, czym jest depresja?

To nie smutek. To stan, który odbiera kolory
Każdy z nas doświadcza smutku. To naturalna reakcja na stratę, stres czy rozczarowanie. Depresja działa inaczej. To stan, który może trwać tygodniami, miesiącami, a nawet latami.

Osoba z depresją często:
- traci energię do najprostszych czynności,
- przestaje odczuwać radość z rzeczy, które wcześniej ją cieszyły,
- ma problemy ze snem – albo nie śpi wcale, albo śpi zbyt dużo,
- doświadcza poczucia bezwartościowości i winy,
- izoluje się od bliskich.

Światowa Organizacja Zdrowia –  od lat podkreśla, że depresja jest jedną z głównych przyczyn niezdolności do pracy i funkcjonowania na świecie. To nie „fanaberia”. To poważne zaburzenie zdrowia psychicznego.

Depresja ma wiele twarzy
Nie zawsze widać łzy. Nie zawsze widać załamanie.
Czasem osoba z depresją uśmiecha się w pracy, realizuje projekty, odbiera telefony. A wieczorem nie ma siły wstać z łóżka.
Są osoby młode, seniorzy, przedsiębiorcy, rodzice, uczniowie. Depresja nie wybiera. Nie zależy od statusu, wykształcenia ani siły charakteru.
Szczególnie niepokojące są statystyki dotyczące młodzieży – coraz więcej nastolatków doświadcza epizodów depresyjnych. Presja sukcesu, media społecznościowe, samotność mimo „bycia online” – to tylko część czynników.

Dlaczego tak trudno powiedzieć: „Potrzebuję pomocy”?
Bo wciąż boimy się oceny.
Bo wciąż funkcjonuje przekonanie, że „trzeba być silnym”.
Bo wciąż zdrowie psychiczne traktowane jest inaczej niż fizyczne.

Gdy boli nas ząb – idziemy do dentysty.
Gdy łamiemy nogę – trafiamy do ortopedy.
Gdy cierpi psychika – często próbujemy „wytrzymać”.

A depresja jest chorobą, którą można i trzeba leczyć. Psychoterapia, wsparcie psychiatryczne, czasem farmakoterapia – to realna pomoc, nie powód do wstydu.
Co możemy zrobić dziś?

Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją to nie tylko data w kalendarzu. To moment, by:
- zapytać bliską osobę: „Jak się naprawdę czujesz?”
- przestać bagatelizować czyjś ból słowami „będzie dobrze”,
- poszerzyć swoją wiedzę,
- jeśli sami czujemy, że coś jest nie tak – zrobić pierwszy krok po pomoc.

Czasem jedno uważne pytanie może uratować czyjeś życie.

Najważniejsze zdanie
Depresja to choroba.
Nie oznaka słabości.
Nie brak charakteru.
Nie „wymysł”.

Jeśli dziś – w Ogólnopolskim Dniu Walki z Depresją – choć jedna osoba zdecyduje się powiedzieć: „Nie radzę sobie. Potrzebuję wsparcia” – to już ogromny krok.

Bo walka z depresją zaczyna się od rozmowy.
A rozmowa zaczyna się od odwagi.

Redakcja

Prześlij komentarz

Nowsza Starsza