100-letnia Pani Wanda Więcławik (z domu Steć) z Myślibórz została odznaczona Złotą Odznaką Honorową Gryfa Zachodniopomorskiego — wyróżnieniem przyznawanym za szczególne zasługi dla regionu i jego mieszkańców.
To niezwykła postać, której życiorys splata się z najtrudniejszymi kartami historii Polski. Już jako 13-letnia dziewczynka, we wrześniu 1939 roku, była łączniczką w oddziale partyzanckim założonym przez jej brata. Po rozbiciu oddziału przez Niemców w 1942 roku, pod groźbą śmierci pomagała swojej mamie w ukrywaniu żydowskiej rodziny. Dziś obie są nominowane do medalu „Sprawiedliwi wśród Narodów Świata” przyznawanego przez instytut Yad Vashem. Ich postawa została również upamiętniona na pomnikach w Toruń
Po wojnie Pani Wanda zamieszkała w Myśliborzu. W czasach PRL i stanu wojennego jej mieszkanie było miejscem spotkań i punktem kontaktowym działaczy podziemia solidarnościowego. Przez lata angażowała się społecznie, m.in. w działalność Stowarzyszenia Dzieci Wojny. Historia jej rodziny to opowieść o pokoleniach naznaczonych walką o wolność. Wśród przodków byli powstańcy styczniowi zesłani na Syberię, żołnierze Legionów Polskich polegli w wojnie z bolszewikami, uczestnicy wojny 1920 roku oraz żołnierze 1 Armii Wojska Polskiego, którzy przeszli szlak bojowy od Lenino po Berlin.
Odznaczenie wręczył członek zarządu województwa Marcin Łepeciński. Postawa Pani Wandy Więcławik jest świadectwem odwagi, niezłomności i wierności wartościom, które budowały siłę lokalnej wspólnoty i całego kraju.


