W Sądzie Okręgowym w Szczecinie zapadł wyrok w głośnej sprawie zabójstwa nowo narodzonego chłopca, do którego doszło w grudniu 2019 roku we wsi Rynica (gmina Widuchowa, powiat gryfiński).
Sąd uznał, że matka i babcia dziecka działając wspólnie dopuściły się przestępstwa ze szczególnym okrucieństwem.
25 lat więzienia dla babci, 12 lat dla matki – to wymiar kary ogłoszony w poniedziałek przez sąd. Starsza z oskarżonych – 54-letnia Renata I. – została skazana na 25 lat pozbawienia wolności, natomiast jej córka, 31-letnia Małgorzata I., usłyszała karę 12 lat więzienia.
Przebieg tragedii
Śledczy ustalili, że Małgorzata I. urodziła chłopca bez pomocy personelu medycznego na terenie posesji, na której mieszkała z rodziną. Dziecko żyło po porodzie, jednak – według ustaleń sądu – kilka godzin później obie kobiety zakopały je żywcem obok kurnika.
Podczas procesu matka wskazywała, że dziecko urodziło się na zewnątrz i potwierdziła, iż jej matka zakopywała noworodka, podczas gdy ona „stała na czatach”. Babcia przekonywała natomiast, że nie wiedziała o ciąży córki i że dziecko było już martwe, gdy je zakopywała – sąd nie przyznał jej wiary.
Sąd uznał, że czyn miał charakter szczególnie okrutny, ponieważ noworodek był jeszcze żywy w momencie zakopywania, co zostało potwierdzone w opinii biegłych sądowych.
Sprawa wyszła na jaw dopiero po odkryciu szczątków dziecka w kwietniu 2025 roku, kiedy to policja – reagując na zgłoszenie – przeprowadziła przeszukanie posesji. Oskarżone trafiły do aresztu i proces toczył się przed Sądem Okręgowym w Szczecinie.
W toku postępowania biegli stwierdzili u Małgorzaty I. umiarkowaną niepełnosprawność intelektualną, co miało wpływ na ocenę jej poczytalności i wymiar kary. Obie kobiety pozostaną w areszcie do rozpatrzenia ewentualnej apelacji – wyrok nie jest jeszcze prawomocny.
Źródło: TVP3 Szczecin /fot. archiwum
Tags:
Aktualności Policja


