37-letni Piotrek, druh Ochotniczej Straży Pożarnej w Moryniu, niespodziewanie doznał udaru niedokrwiennego lewej półkuli mózgu. W jednej chwili jego codzienne życie oraz życie jego najbliższych zmieniło się nie do poznania. Teraz przed nim długa i wymagająca droga powrotu do sprawności.
Przed nim długa droga
Rehabilitacja po udarze to proces wymagający czasu, cierpliwości i ogromnego zaangażowania zarówno ze strony pacjenta, jak i jego bliskich. Wiąże się również z kosztami, które z czasem mogą stać się poważnym obciążeniem dla rodziny. Dlatego bliscy, przyjaciele oraz strażacy zwracają się z apelem o pomoc.
Zebrane środki mają zostać przeznaczone przede wszystkim na rehabilitację, leczenie oraz inne potrzeby związane z powrotem Piotrka do sprawności. Każda wpłata, niezależnie od jej wysokości, może pomóc w pokryciu kosztów tej trudnej drogi.
„Strażacka rodzina nie zostawia swoich”
W środowisku strażackim pomoc drugiemu człowiekowi jest jedną z najważniejszych wartości. Druhowie doskonale wiedzą, że w sytuacji zagrożenia liczy się współpraca, solidarność i gotowość do działania.
Dziś ta zasada nabiera szczególnego znaczenia. Piotrek przez lata był gotowy pomagać innym. Teraz przyszedł czas, by strażacka rodzina stanęła za nim.
Każdy może dołożyć swoją cegiełkę do jego powrotu do zdrowia. Nie musi to być duża kwota — liczy się każda pomoc. Osoby, które nie mogą wesprzeć zbiórki finansowo, mogą zrobić równie ważną rzecz: udostępnić informację o niej swoim znajomym i w mediach społecznościowych.
Być może właśnie dzięki jednemu udostępnieniu historia Piotrka dotrze do osoby, która zdecyduje się pomóc.
Piotrek od lat jest związany ze strażacką służbą. Jako druh OSP Moryń był jednym z tych, którzy w trudnych chwilach byli gotowi nieść pomoc innym. Tym razem role się odwróciły — to on potrzebuje wsparcia.
Udar niedokrwienny, którego doznał, pozostawił po sobie poważne konsekwencje. Powrót do sprawności będzie wymagał intensywnej rehabilitacji, terapii oraz wielu godzin systematycznej pracy. Każdy kolejny etap będzie dla Piotrka wyzwaniem, ale jednocześnie szansą na odzyskanie możliwie największej samodzielności.
Przed nim długa droga
Rehabilitacja po udarze to proces wymagający czasu, cierpliwości i ogromnego zaangażowania zarówno ze strony pacjenta, jak i jego bliskich. Wiąże się również z kosztami, które z czasem mogą stać się poważnym obciążeniem dla rodziny. Dlatego bliscy, przyjaciele oraz strażacy zwracają się z apelem o pomoc.
Zebrane środki mają zostać przeznaczone przede wszystkim na rehabilitację, leczenie oraz inne potrzeby związane z powrotem Piotrka do sprawności. Każda wpłata, niezależnie od jej wysokości, może pomóc w pokryciu kosztów tej trudnej drogi.
„Strażacka rodzina nie zostawia swoich”
W środowisku strażackim pomoc drugiemu człowiekowi jest jedną z najważniejszych wartości. Druhowie doskonale wiedzą, że w sytuacji zagrożenia liczy się współpraca, solidarność i gotowość do działania.
Dziś ta zasada nabiera szczególnego znaczenia. Piotrek przez lata był gotowy pomagać innym. Teraz przyszedł czas, by strażacka rodzina stanęła za nim.
Każdy może dołożyć swoją cegiełkę do jego powrotu do zdrowia. Nie musi to być duża kwota — liczy się każda pomoc. Osoby, które nie mogą wesprzeć zbiórki finansowo, mogą zrobić równie ważną rzecz: udostępnić informację o niej swoim znajomym i w mediach społecznościowych.
Być może właśnie dzięki jednemu udostępnieniu historia Piotrka dotrze do osoby, która zdecyduje się pomóc.
Link do zbiórki dostępny tutaj: Pomóżmy Piotrkowi wrócić do zdrowia
Tags:
AAktualności Moryń

.png)
