Jesień to czas, kiedy dynia króluje w ogrodach, na targowiskach i w sklepach. Można z niej przygotować nie tylko rozgrzewającą zupę krem, ale także placuszki, ciasta i ciasteczka. Co jednak zrobić, gdy dyni mamy więcej, niż jesteśmy w stanie wykorzystać na bieżąco? Warto przygotować ją na zapas i zachować jej smak na kolejne miesiące. Podpowiadamy, jak wykorzystać dynię w kuchni i jak ją przechowywać, aby zimą nadal cieszyć się jesiennymi przysmakami.
Dynia na kilka sposobów. Od obiadu po deser
Jedną z najpopularniejszych propozycji jest zupa krem z dyni. Do jej przygotowania wystarczy dynia, cebula, bulion i ulubione przyprawy. Imbir nada jej lekko pikantnego charakteru, czosnek podkreśli smak, a mleko kokosowe sprawi, że zupa będzie bardziej kremowa. Gotowe danie można podać z grzankami lub prażonymi pestkami dyni.
Dynię warto wykorzystać również do przygotowania placuszków. Wystarczy połączyć puree z jajkiem, mąką, odrobiną mleka i przyprawami, a następnie usmażyć niewielkie porcje na patelni. To propozycja na śniadanie, podwieczorek lub słodką przekąskę.
Miłośnicy domowych wypieków mogą natomiast dodać dyniowe puree do keksa, ciasta korzennego czy kruchych ciasteczek. W połączeniu z cynamonem, imbirem, orzechami i suszonymi owocami dynia nadaje wypiekom charakterystyczny, jesienny smak. Dobrym dodatkiem będzie także gorzka czekolada.
Co zrobić z nadmiarem dyni? Przygotuj zapasy na zimę
Jeśli w ogrodzie udały się obfite zbiory albo kupiliśmy kilka dużych okazów, nie trzeba od razu wykorzystywać całej dyni. Dobrym rozwiązaniem jest zamrożenie jej w kilku postaciach, w zależności od tego, do czego planujemy ją później wykorzystać.
Pokrojona dynia sprawdzi się przede wszystkim w zupach i daniach obiadowych. Wystarczy usunąć pestki, obrać warzywo, jeśli wymaga tego odmiana, i pokroić miąższ na mniejsze kawałki. Warto rozłożyć je na tacy, wstępnie zamrozić, a następnie przesypać do woreczków. Dzięki temu kawałki nie będą się ze sobą sklejać i łatwiej będzie odmierzyć potrzebną ilość.
Puree z dyni to z kolei doskonała baza do zup, placuszków i ciast. Aby je przygotować, wystarczy upiec lub ugotować dynię do miękkości, a następnie zmiksować miąższ na gładką masę. Po ostudzeniu puree można podzielić na porcje i przełożyć do pojemników lub woreczków przeznaczonych do zamrażania.
Pestki dyni również warto zachować. Po oddzieleniu od miąższu należy je oczyścić, osuszyć i uprażyć. Tak przygotowane będą świetnym dodatkiem do sałatek, zup, domowego pieczywa czy porannej owsianki.
Jak prawidłowo zamrozić dynię?
Przygotowując dynię do zamrożenia, najlepiej od razu podzielić ją na porcje odpowiadające planowanym przepisom. Dzięki temu nie będzie konieczności rozmrażania całego zapasu, gdy potrzebujemy jedynie niewielkiej ilości.
Do przechowywania warto wykorzystać szczelne pojemniki lub woreczki do mrożenia. Przed zamknięciem należy usunąć z nich jak najwięcej powietrza, a na opakowaniu zapisać zawartość i datę przygotowania.
W przypadku puree szczególnie praktyczne są woreczki strunowe. Masę można rozprowadzić w nich na płasko i delikatnie zaznaczyć podział na mniejsze porcje, używając tępego narzędzia. Po zamrożeniu łatwiej będzie odłamać potrzebny fragment bez konieczności rozmrażania całości.
Warto pamiętać, że po rozmrożeniu puree może być bardziej wodniste niż przed zamrożeniem. Jeśli planujemy wykorzystać je do ciasta lub placuszków, dobrze jest wcześniej odsączyć nadmiar płynu. Dzięki temu wypieki i potrawy zachowają odpowiednią konsystencję.
Nie tylko zamrażarka. Jak przechowywać całe dynie?
Jeśli mamy do dyspozycji chłodne, suche i przewiewne miejsce, część zbiorów można pozostawić w całości. Zdrowe, nieuszkodzone dynie odpowiednich odmian nadają się do dłuższego przechowywania. Należy regularnie sprawdzać ich stan i usuwać egzemplarze, na których pojawiają się oznaki psucia.
Nie każda odmiana zachowa świeżość przez taki sam czas, dlatego warto sprawdzić jej wymagania. Uszkodzone lub przekrojone dynie najlepiej wykorzystać w pierwszej kolejności albo odpowiednio przygotować do zamrożenia.
Jesienne zapasy, które przydadzą się zimą
Duża ilość dyni nie musi oznaczać konieczności codziennego przygotowywania tych samych potraw. Jednego dnia możemy zrobić zupę krem, innym razem placuszki, a zamrożone puree wykorzystać później do domowego ciasta. Pestki posłużą jako chrupiący dodatek, a część całych owoców może poczekać na swoją kolej w odpowiednich warunkach.
Wystarczy poświęcić trochę czasu jesienią, by przygotować zapasy na chłodniejsze miesiące. To prosty sposób na ograniczenie marnowania żywności, oszczędność czasu i korzystanie z sezonowych produktów również wtedy, gdy sezon na dynię już się skończy.
Tags:
Aktualności

.jpg)



