
Sportowe emocje, radość na mecie i setki powodów do dumy. Dębno po raz kolejny udowodniło, że bieganie to nie tylko rywalizacja, ale także wspólnota, pasja i tradycja przekazywana kolejnym pokoleniom.
Dębno po raz 43. stało się areną sportowych zmagań młodych biegaczy. Biegi Uliczne im. Henryka Witkowskiego ponownie zgromadziły uczestników, dla których najważniejsze były nie tylko osiągnięte wyniki, lecz także radość z aktywności fizycznej, pokonywanie własnych ograniczeń i wspólne przeżywanie sportowych emocji.
Tegoroczna edycja wydarzenia pokazała, że sport potrafi łączyć ludzi w różnym wieku i o różnych umiejętnościach. Na trasie nie brakowało walki o jak najlepsze rezultaty, ale równie ważne były uśmiechy, wzajemne wsparcie i entuzjazm towarzyszący każdemu kolejnemu finiszowi. Dla jednych był to pierwszy start w życiu, dla innych kolejna okazja do sprawdzenia swoich możliwości.
Tradycja, która łączy pokolenia
Biegi Uliczne w Dębnie organizowane są od 1982 roku. Przez ponad cztery dekady wydarzenie stało się ważnym elementem lokalnej tradycji sportowej, zachęcając dzieci i młodzież do aktywnego spędzania czasu oraz rozwijania sportowych pasji.
W biegach liczy się nie tylko miejsce na podium. Każdy start wymaga odwagi, a dotarcie do mety jest powodem do satysfakcji. Właśnie takie wartości przyświecały 43. edycji zawodów, podkreślając znaczenie wytrwałości, zaangażowania i zdrowej rywalizacji.
Szczególnym wydarzeniem dla młodych sportowców była obecność utytułowanych lekkoatletów – Wandy Panfil i Jana Huruka. Ich wsparcie, dobre słowo oraz wskazówki stanowiły dodatkową motywację dla uczestników i przypominały, że wielkie sportowe osiągnięcia zaczynają się od pierwszych kroków na bieżni i ulicznej trasie.
Sukces, za którym stoi wiele osób
Organizacja zawodów tej rangi wymaga zaangażowania licznego grona osób i instytucji. Tegoroczne biegi odbyły się pod patronatem marszałka województwa zachodniopomorskiego Olgierda Geblewicza, przy współpracy Ośrodka Sportu i Rekreacji w Dębnie oraz Stowarzyszenia Oświatowego im. I. Łukasiewicza w Dębnie.
Organizatorzy podziękowali dyrektor OSiR Janinie Włodarczyk i pracownikom ośrodka, prezes stowarzyszenia Adzie Stefanowicz-Klimczuk, dyrektor Beacie Kisielewskiej-Kleszczyńskiej oraz wolontariuszom – uczennicom i uczniom Liceum Ogólnokształcącego ZSO w Dębnie.
W przygotowanie i sprawne przeprowadzenie imprezy zaangażowali się również nauczyciele, pracownicy dębnowskich placówek oświatowych i Dębnowskiego Ośrodka Kultury. Nad bezpieczeństwem zawodników oraz porządkiem podczas wydarzenia czuwali funkcjonariusze policji, strażacy ochotnicy i Straż Miejska.
Nie zabrakło także wsparcia sponsorów, których pomoc umożliwiła realizację sportowego przedsięwzięcia i stworzenie młodym zawodnikom warunków do rywalizacji.
Najważniejsza jest radość z biegania
Słowa uznania należą się wszystkim uczestnikom 43. Biegów Ulicznych. Każdy zawodnik, niezależnie od uzyskanego wyniku, dołożył swoją cegiełkę do sukcesu wydarzenia. Ważną rolę odegrali również nauczyciele, trenerzy, rodzice i opiekunowie, którzy na co dzień zachęcają młodych ludzi do aktywności fizycznej, a także kibice dodający energii swoim dopingiem.
Dębno od lat kojarzy się z bieganiem, a kolejne edycje zawodów pokazują, że ta tradycja ma szansę przetrwać przez następne pokolenia. Dla wielu młodych uczestników październikowe spotkanie może stać się początkiem długiej sportowej przygody.
Biegi Uliczne im. Henryka Witkowskiego były nie tylko okazją do sportowej rywalizacji, ale przede wszystkim świętem aktywności, zaangażowania i lokalnej wspólnoty. Organizatorzy już zapraszają na kolejną edycję wydarzenia, która odbędzie się 3 kwietnia 2027 roku.
Dębno po raz kolejny pokazało, że w sporcie najważniejsze są nie tylko medale i wyniki, ale również ludzie, którzy wspólnie podejmują wyzwanie i z radością przekraczają linię mety.

