Reklama [góra]


Poważny wypadek niedaleko Chojny, trzy osoby ranne [foto]


Do poważnego wypadku doszło na drodze lokalnej pomiędzy Czartoryją a Narostem. Auto marki Volkswagen Golf wypadło z drogi i dachowało.

Do zdarzenia doszło 6 grudnia przed godziną 9.00. Auto na prostej drodze wpadło w poślizg, uderzyło w skarpę i koziołkowało.

Wśród trzech osób poszkodowanych jest czteroletnie dziecko. Jedna osoba została śmigłowcem przetransportowana do szpitala w Szczecinie, druga dorosła osoba i dziecko zostały przewiezione do niego karetką pogotowia.

Przyczyną wypadku mogło być niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Cienka warstwa lodu pokryła odcinki dróg w naszym regionie, robi się ślisko i niebezpiecznie.





17 komentarzy:

  1. Zgaduję że kierowała KOBIETA!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wy faceci to tacy bystrzy !!! Jezdzicie jak ćwoki a uwazacie się za rojdowców . Trafiają się gamonie wsród obu płci i jak by nie patrzeć to mężczyzni więcej maja na koncie .

      Usuń
  2. A nie Czartoryją? Hmm...

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie kobieta winna.dzisaj tez jechalem z Morynia do Chojny.masakra -szklanka.czy k..wa drogowcy naprawdę nie oglądają prognozy pogody?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogowcy-Ci którzy jeżdżą i sypią sól/piasek nie ruszą sprzętu póki "ktoś" z góry nie "uruchomi" ich do działania, wina nie leży wśród tych drogowców a wyżej, w zarządcach dróg i to do nich trzeba mieć pretensje.

      Usuń
  4. Drogowcow zaskoczyly mrozy w grudniu. Przeciez to takie dziwne ze bym mroz.... norma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, a kierowców to mrozy nie zaskoczyły? Trochę ruszyć mózgami a nie byle prędzej do przodu.

      Usuń
  5. Tak między czartoryja a brwiami i kierował jej facet jechali do szkoły córkę zawieść

    OdpowiedzUsuń
  6. zielony listek klonu6 grudnia 2016 13:46

    21 wiek i nowe auto dachuje tyle elektroniki.co się stało komputer wysiadł? a może nawigacja padła, może satelita? lepiej chodzić na pieszo - człowiek kupuje auto, płaci, wsiada, gaz do dechy, głowa w tył a tu takie jaja auto z drogi wylatuje i dachuje.zła marka

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo jest mi żal tych osób bo mieszkam nie daleko ich domu . Jeszcze niedawno siedzieliśmy przed ich domem i sie śmialiśmy a teraz taka masakra.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ludzie czy wy czytacie co piszecie, masakra jakaś, kto was uczył polskiego

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta droga od "rakarni" do Narostu niewiele się zmieniła od lat '60-tych ( tak tak to już ponad pół wieku) - dopuszczalna prędkość maksymalna to prędkość furmanki z jednym koniem , zaprzęg dwukonny to czyste szaleństwo. "Hołek" bałby się dusić do dechy - nie ma gdzie uciekać , wokół same drzewa.........

    OdpowiedzUsuń
  10. Ania i Łukasz7 grudnia 2016 15:39

    Do wszystkich "pseudo "zainteresowanych w d....mamy wasze zdanie i opinie. Jescie jak te hienny uliczne z czyjegos nieszczescia macie powod plotek i radochy zapraszamy wszytkich anonimowych komentatorow do rozmowy na żywo a teraz pozdrawiamy was serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I prawidłowo,też nienawidzę takich chorych komentarzy

      Usuń
  11. Sam decyduję : co jem , co oglądam w TV , z kim chodzę na piwo - i co czytam .

    OdpowiedzUsuń
  12. tacy są ludzie, ludzie nie zwierzęta, ja tak mam cały czas, co złego to na pewno ja, w szkole za nazwisko miałem same 2 i 3, ale jak poszedłem do szczecina to już 4.

    OdpowiedzUsuń
  13. każdy każdego kiedyś wkurzał, młody nie rozumie czemu, jak dorośnie robi to samo. to wina bez szkolnych, pijących wychowanych w twardej komunie i w wojsku za komuny - mózgi im poryli.młodszy bierze przykład ze starszego.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.