Reklama [góra]


W wakacje nie ma miejsca na nudę [foto]


Gmina Stare Czarnowo skutecznie znajduje sposoby na wakacyjną i nie tylko wakacyjną nudę. W ramach projektu „Rozwój i integracja” realizowanego przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju w Binowie, w sześciu miejscowościach odbywają się praktyczne warsztaty dla dzieci.

"Mały Majsterkowicz" czy zajęcia teatralne to tylko część z nich. Z atrakcji edukacyjnych korzystają najmłodsi w Kołbaczu, Żelewie, Dębinie, Starym Czarnowie, Glinnej i Binowie. Do dyspozycji dzieci jest wachlarz propozycji.

- Zajęcia rozwijają umiejętności manualne i kreatywność, ćwiczą cierpliwość i dokładność - przekonuje wójt Marzena Grzywińska.

Dzieci wykonywały już m.in. lampiony i wazony ze słoików i słomek do picia, drzewko szczęścia z drucików i kamyków, pudełka zapachowe z wykorzystaniem szyszek i olejków zapachowych, obrazy w przepięknych ramach pachnących kawą i przyprawami, gniotki z mąki, obrazy „rysowane” piaskiem i solą kuchenną, świeczniki, patery ze starych płyt CD i z kolorowego makaronu, muszelek, wstążek, puszyste wełniane pompony, organizery lub skarbonki, a ze styropianu i wykałaczek powstawało wszystko to, na co dzieciom pozwoliła wyobraźnia - począwszy od jednorożców i dinozaurów po statki kosmiczne.

- Dzieci wykorzystując swą bogatą wyobraźnię robią „coś z niczego” i tworzą prawdziwe dzieła wykorzystując materiały niby zbędne i już niepotrzebne. Plastikowe i szklane butelki, kartony, szklanki, talerze, zwykły brystol, patyczki od lodów, zmieniają się w minionki, ośmiornice, kartonowe zabawki, złote rybki, lampiony, patery i cudne prezenty dla bliskich, które można zapakować w torebkę prezentową - wylicza koordynator projektu Ewa Hancz.

Oprócz warsztatów rękodzielniczych sporym zainteresowaniem cieszą się zajęcia dla przyszłych aktorów.

- Warsztaty teatralne pozwalają uczestnikom pogłębiać umiejętności autoprezentacji, ćwiczyć dykcję, przełamywać bariery w postaci nieśmiałości czy tremy przed publicznością, okazywać emocje poprzez pantomimę i dramę. Dzieci niejednokrotnie „łamały sobie język” czytając najtrudniejsze polskie wyrazy napisane wierszem przez wybitnych polskich poetów. Z ułożenia własnych ciał dzieci tworzyły każdą literę alfabetu, ćwicząc pomysłowość i współpracę. Ile przy tym frajdy i śmiechu - tłumaczy prowadząca zajęcia w Dębinie Marieta Kukawka.
Zainteresowanie zajęciami nie słabnie. Nic dziwnego, bo przed dziećmi jeszcze wiele ciekawych godzin nauki i zabawy.

- Niebawem z wykorzystaniem płyty pilśniowej lub korkowej, gwoździ, wełny z muliną powstawać będą cudne obrazy. Ponadto wiele surowców wtórnych czeka na przetworzenie. Będzie zatem tworzenie karmników dla ptaków, biżuterii, drzewek, szkatułek i wiele innych. Na zajęciach teatralnych dzieci cofną się w czasie do antyku, średniowiecza i dwudziestolecia międzywojennego, by sprawdzić, jakie nosiło się wtedy stroje. A od września rękodzieło, warsztaty kulinarne i ekologiczne, a nawet wyjazd nad morze - zapowiada odpowiedzialna za warsztaty w Żelewie Monika Pogorzelska.

O terminach warsztatów można dowiadywać się na bieżąco od osób prowadzących zajęcia. W razie jakichkolwiek pytań odnośnie terminu czy tematyki zajęć można kontaktować się z:
  • Binowo - Julianna Długosz, tel. 691 764 469,
  • Dębina - Marieta Kukawka, tel. 605 782 010,
  • Glinna - Katarzyna Król, tel. 667 415 665,
  • Kołbacz - Katarzyna Dwornik, tel. 725 647 146,
  • Stare Czarnowo - Barbara Nawrocka, tel. 510 604 417,
  • Żelewo - Monika Pogorzelska, tel. 503 530 552.

Wszelkich informacji dot. projektu udziela Ewa Hancz, tel. 514 541 057.

Projekt jest współfinansowany ze środków Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w ramach

Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich. Jego budżet to ponad 100 tys. zł.





























Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.