Reklama [góra]

Polki żegnają się z Mistrzostwami Europy


Reprezentantki Polski w piłce nożne musiały niestety pożegnać się z turniejem Mistrzostw Europy U-17.

Podczas wcześniej rozegranych meczów, zawodniczki zremisowały. Tym samym, po dwóch spotkaniach grupowych uzbierały dwa punkty i uplasowały się na drugiej pozycji (tuż za Hiszpanią, która po dwóch meczach miała na koncie 4 pkt).

Ostatni mecz, ze w/w reprezentacją Hiszpanii, niestety nie poszedł po myśli naszych pań. Przegrały 5-0. Skutkiem czego było pożegnanie się z turniejem.

Dla nas mistrzostwa Europy już się niestety zakończyły. Dziękujemy Wam za walkę do końca, pozostawione na boisku serca i niesamowite emocje! - czytamy na oficjalnej stronie społecznościowej.

Ostatni mecz w turnieju

Mecz został rozegrany w Olicie. Już od pierwszych minut, bramka której strzegła Sara Kierul, była atakowana przez przeciwniczki. W 4 minucie, chojnianka pochwalić się mogła wspaniałą interwencją wybijając piłkę na rzut rożny. Niestety nie musieliśmy długo czekać na stratę pierwszej bramki. W ósmej minucie, z rzutu karnego (podyktowany za zagranie ręką) Hiszpanki bez problemu trafiły do naszej siatki. - Przed chwilą mieliśmy bardzo dobrą okazję! Paulina Tomasiak wywalczyła piłkę w środku boiska, rozegrała ją z Agnieszką Glinką, ta huknęła, ale niestety piłka przeleciała ponad poprzeczką. - czytamy w dalszej relacji na portalu społecznościowym Łączy nas Piłka Kobieca (akcja z 59 minuty, wynik: 0:3).

Polki, z dorobkiem dwóch punktów, turniej zakończyły na ostatnim miejscu w tabeli. Mecz pomiędzy reprezentacją Anglii a Włochami zakończył się wynikiem 4-0 dla dziewczyn z wysp. Tym samym, zapewniły sobie one drugie miejsce i awans.

Tabela:

  1. Hiszpania - 7 (7:1 - różnica bramek)
  2. Anglia - 4 (7:4 - różnica bramek)
  3. Włochy - 2 (0:4 - różnica bramek)
  4. Polska - 2 (2:7 - różnica bramek)
Pierwszy mecz przez dziewczyny z białym orzełkiem na piersiach, odbył się 9 maja. Po drugiej stronie stanęła drużyna Anglii. Ostatecznie padł remis a kibice mogli obejrzeć aż cztery bramki. Kilka dni później, bo 12 maja, nasze reprezentantki rozegrały mecz z Włochami. Starcie to zakończyło się również remisem, tym razem bezbramkowym.

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.