Reklama [góra]

Podniebne atrakcje podczas Dni Cedyni 2018


Podczas tegorocznych Dni Cedyni (tj. 22-24.06 br.) odbędzie się po raz pierwszy piknik paralotniowy. Miejscem spotkania uczestników będzie Góra Czcibora. 

Podczas imprezy będzie można obejrzeć wystawę fotograficzną Norberta Pająka pt. "W poszukiwaniu szczęścia". W sobotę (23.06) od godziny 6.00 będzie otwarte niebo dla latających natomiast o godzinie 10.00 odbędą się pokazy statyczne sprzętu (paralotnie, modele, itd.). Zwieńczeniem tego dnia będzie ognisko lub udział w koncertach, które w tym czasie organizowane będą w Cedyni. Zakończenie pikniku odbędzie się kolejnego dnia (niedziela, 24.06) o godzinie 15.00.

- Każdy kto się przebierze w stylu dzikiego zachodu dostanie upominek, a najlepiej przebrani dostaną nagrody - mówią nam organizatorzy wydarzenia - podczas pikniku zrobimy zbiórkę karmy i datków dla Stowarzyszenia Psijaciele z Chojny - dodają.

Specjalnym gościem wydarzenia będzie Wojtek Bógdał, wielokrotny mistrz świata w/w sporcie.


Niezapomniane emocje i widoki

Podróże samolotem umożliwiają nam dotarcie do naszego celu, znajdującego się kilka tysięcy kilometrów od nas, w zaledwie kilka godzin. To własnie dzięki fascynacji lataniem, ludzi od jakiegoś czasu poszukują w powietrzu coraz to większej adrenaliny. Na pytanie jak ją sobie sprawić można odpowiedzieć krótko: motoparalotnie. Człowiek unosi się w powietrzu, podziwia piękne widoki i zapomina o wszystkich swoich problemach.

Latanie na w/w sprzęcie to latanie w samotności. Aby kogoś zabrać, należy zrobić odpowiednie kursy i otrzymać odpowiednie uprawnienia. W dodatku, należy zapatrzeć się w odpowiednią maszynę która będzie miała miejsce dla pasażera.

Takie wymagania spełnił Norbert Pająk, który połączył przyjemne z pożytecznym, bo jak mówi - największa radość jest wtedy, gdy widzisz ją u pasażera.

Latanie na paralotni to nie tylko podziwianie pięknych widoków to również relaks. Loty tandemowe pozwalają podzielić się niezapomnianymi uczuciami z wybraną osobą i zabrać ją w roli pasażera. Przekonał się o tym nasz reporter Przemysław Kaweński.



Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.