Reklama [góra]

Sensacja w Gryfinie. Koalicja PO i PiS w Radzie Miasta [video]


To może być ewenement w skali całej Polski. O godzinie 9:00 w Gryfinie rozpoczęły się obrady I sesji Rady Miejskiej. Wszystko wskazuje na to, że dojdzie tam do egzotycznej koalicji Platformy Obywatelskiej z Prawem i Sprawiedliwością. 

– Jako klub radnych Gryfińskiej Inicjatywy Samorządowej (...) doszliśmy do wniosku, że nie będziemy stali na drodze temu rodzącemu się małżeństwu Prawa i Sprawiedliwości i Platformy Obywatelskiej (...). Jesteśmy świadkami wiekopomnej chwili, nie będziemy brali udziału w głosowaniu na przewodniczącego i wiceprzewodniczących. Państwo pamiętajcie tę datę, to jest historyczna data – mówił radny Michał Para.

Andrzej Urbański (Koalicja Obywatelska PO.Nowoczesna) zgłosił jako kandydata na przewodniczącego rady Rafała Gugę, który otrzymał 12 głosów (poparli go radni PiS i Koalicji Obywatelskiej). Na wiceprzewodniczących wybrano Piotra Romanicza i Roberta Jonasika z PiS.

Sesja w Gryfinie trwała ponad cztery godziny i być może trwałaby dłużej, gdyby nie fakt, że o 14:30 w tej samej sali ma odbyć się uroczystość ślubna.

 Jestem zniesmaczony, jest mi bardzo głupio, że przez całą sesję dumni jak paw radni, zaprzysiężeni, ze ślubowaniem, patrzyli sobie z łaski, a sobie siedzi ten pan, a może damy mu w końcu to zaświadczenie, że został burmistrzem (...). Komisarz wojewódzki zadecydował, jaki ma być porządek obrad, mogliście go sobie zmieniać, ale po tych punktach, jakich nakazał komisarz. Zachowaliście się naprawdę... brakuje mi słów, a nie chciałbym przesadzić w wypowiedzi. Jest mi naprawdę przykro, ja się czuje źle, a jak się czuje Pan burmistrz? Wy na pewno się tak nie czujecie, bo jesteście prawdziwymi radnymi  mówi Andrzej Szczepaniak, przewodniczący Gminnej Komisji Wyborczej, który dopiero pod koniec sesji mógł wręczyć zaświadczenie o wyborze burmistrza.

Zaprzysiężenie burmistrza odbyło się na samym końcu, po interpelacjach i wnioskach radnych  te punkty znajdują się w programie przeważnie na samym końcu sesji.

 Burmistrz nigdy nie zgodzi się na to, aby szefowie powiatowi partii politycznych narzucali mu wybory, kto ma być wiceburmistrzem w Radzie Miejskiej, bo w taki sposób pracować się nie da. Te propozycje odrzuciłem i nie wiedzieliśmy do końca, co się wydarzy. Z tego, co wiem, pełnomocnik powiatowy jednej z partii był dzisiaj rano i oznajmił radnym PiS-u, aby głosowali w sposób uzgodniony z klubem Koalicji Obywatelskiej  mówił burmistrz Mieczysław Sawaryn.

Obrady można było oglądać na żywo za pośrednictwem YouTube'a.

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.