Reklama [góra]

Ksiądz skazany za pedofilię pełnił posługę w Gryfinie


W październiku 2018 roku fundacja „Nie lękajcie się” udostępniła w internecie „Mapę kościelnej pedofilii”, na której oznaczono przypadki nadużyć ze strony księży czy sióstr zakonnych, świadectwa ofiar, skazanych duchownych, a także informacji, które pojawiły się w doniesieniach medialnych. Dotarliśmy do jednego przypadku związanego z naszym regionem... 


Od października fundacja przyjęła 300 nowych zgłoszeń. Łącznie na mapie znajduje się już 651 przypadków nadużyć ze strony duchownych. W wielu sprawach pokrzywdzeni dopiero po kilkunastu latach zdecydowali się opowiedzieć swoje historie. Z punktu prawnego niektóre sprawy są już przedawnione.


– Duchowny musi unikać kontaktów erotycznych. Jednak w obliczu problemów zdrowotnych, osobowościowych, emocjonalnych, może stracić kontrolę nad popędem seksualnym i bywa, że obiektem pożądania staje się dziecko. Ma to charakter zastępczy – według niektórych psychologów to właśnie celibat jest głównym powodem, że wśród duchownych są pedofile.

W sieci pojawiła się zaktualizowana przez fundację „Nie lękajcie się” i Joannę Scheuring-Wielgus „Mapa kościelnej pedofilii w Polsce”. 

Z Warnic do Gryfina

W 2001 roku, w Warnicach doszło do skazania wikariusza, Jacka Cz., który dopuścił się molestowania niepełnosprawnego chłopca poniżej 15 lat, którego osobiście onanizował, nadając ich „wspólnej tajemnicy" rangę spowiedzi. Duchowny został skazany w II instancji na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i zakaz wykonywania zawodu nauczyciela przez 5 lat. Po tym zdarzeniu został przeniesiony do Kamienia Pomorskiego. Tam jednak parafianie szybko zorientowali się, jaką miał on przeszłość. – Mieszkańcy okolic Krosna: pilnujcie bachorów! Pojawił się u Was pedofil w sutannie; niewykluczone, że znów będzie katechetą – czytamy na jednym z internetowych for. 


Następnie ks. Jacek Cz. przeniesiony został do Dobrej k. Nowogardu, gdzie mimo zakazu nauczał religii. Kolejne protesty dały efekt „urlopu zdrowotnego”, następnie został kapelanem szpitala w Gryfinie. Jednak tutaj (i w regionie) od tamtego czasu nie zanotowano skarg dotyczących księży, którzy mieli dopuścić się ww. czynów.

Ks. Jacek Cz. przebywa obecnie w jednej z parafii w diecezji szczecińsko-kamieńskiej. Od tamtej pory nie wpłynęły na niego żadne skargi. Mieszka na plebanii, odprawia msze. Nie uczy w szkołach oraz nie odprawia mszy dla dzieci. Pełni funkcję rezydenta, czyli pomaga w pracach duszpasterskich.

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.