Reklama [góra]

Podziękowali Kacprowi i Kamilowi za uratowanie życia [foto] [video]


Sami twierdzą, że zrobili jedynie to co należało zrobić. Kacper i Kamil zauważyli pożar budynku w centrum miasta, wezwali pomoc i sami ruszyli do ratowania śpiących, nic nie świadomych zagrożenia, mieszkańców. 

Wczesnym rankiem w niedzielę 30 czerwca słońce dopiero wschodziło. Około godziny 4:00 gęsty czarny dym pojawił się w centrum, doszło do pożaru budynku wielorodzinnego. Zanim na miejsce dotarła straż pożarna, ogień objął dużą część dachu, jego wysokość sięgała kilku metrów. W pobliżu akurat przejeżdżali Kacper i Kamil...

- Gdy otworzyłam drzwi, buchnął ogień. Ja cię cofnęłam. Kamil i Kacper wbiegli na górę - relacjonuje zdarzenie Mirosława Janus, jedna z mieszkanek tego budynku - jeszcze raz chylę nisko głowę. Są to dla mnie ludzie, którzy są bohaterami.



Nie każdy potrafił wykazać się odwagą

Jak się okazuje, bohaterstwo i tak duża odwaga, nie siedzi w każdym. Podczas pierwszych minut pożaru, nie wszyscy potrafili się zatrzymać i sprawdzić, czy ktoś przypadkiem nie potrzebuje pomocy - jest filmik, gdzie przejeżdżają samochody, żaden się nie zatrzymał. Zrobił się szum, hałas. Każdy zwalniał i przejeżdżał - mówi z rozmowie z naszym dziennikarzem pani Mirosława.

Co panowie czuli w pierwszych chwilach? Przede wszystkim adrenalinę, wiedzieli bowiem że coś poważnego się dzieje - to nie działa na takiej zasadzie, że przechodzi się obok. Powinno pomagać się drugiej osobie - mówi nam jeden z bohaterów, Kacper Kubik. Do podobnej akcji, jak wspomniana wcześniej, miało dość pod Szczecinie, gdzie ludzie zamiast wyciągnąć pomocną dłoń, mieli "stać i nagrywać" - tu nie chodzi o to żeby stać i patrzeć. Trzeba wyciągnąć pomocną rękę jak ktoś jej potrzebuje - kontynuuje.

Pomoc dla poszkodowanych

Na miejscu, podczas pożaru, była również burmistrz miasta, Barbara Rawecka wraz z swoim zastępcą Marcinem Pisanką - obok są domy mieszkalne, jest Kościół Mariacki, dzięki szybkiej akcji straży pożarnej nie doszło do jeszcze większej tragedii. 

Gmina, zaraz po tej tragedii, postanowiła wskazać mieszkańcom mieszkania zastępcze. Ogłoszona została również akcja pomocy finansowej i utworzono specjalne konto. Dodatkowo, po rozmowach z Centrum Kultury, 21 lipca odbędzie się koncert charytatywny.

Czytaj również:
Płonie budynek wielorodzinny w centrum miasta 

9 komentarzy:

  1. Pani Mirka w najbliższych wyborach powinna kandydować na radną. Zna życie i problemy zwykłych mieszkańców. Ponadto jest bezkompromisowa i skuteczna w działaniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Materiał wideo zbyt rozlazły - za dużo powtarzania się i pustosłowia, Tak jakby na siłę rozciągany w czasie.

    OdpowiedzUsuń
  3. P.S.:
    W materiale wideo około 06:25 jest kłamstwo: „wszystkim mieszkańcom wskazaliśmy mieszkania zastępcze”. „Wietnam”/„Mongoł” nic nie wie o tym że ktoś mu wskazał „mieszkanie zastępcze”. To pewnie będzie dopiero w poniedziałek (w wersji optymistycznej).

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.