Reklama [góra]

Dachował Volkswagenem i uciekł [foto]


Do dachowania samochodu osobowego doszło w czwartek 9 stycznia około godziny 13:30 na drodze powiatowej pomiędzy miejscowościami Strzelczyn i Grzybno w gminie Chojna. 



Kierujący Volkswagenem stracił najprawdopodobniej panowanie nad autem, pojazd wypadł z drogi i dachował. Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Strażacy postawili pojazd na koła, nie zastano jednak kierowcy. 




12 komentarzy:

  1. Przecież to jest golf pana Szumilo ze Strzeszewka za Grzybnem a dokładniej jego syna bo widziałam go nie raz jak swirowal po ulicy tym autem. Raz malo by nie potrącił dzieci idących ze szkoły w tym mojego dziecka idącego ze mną dlatego od razu poznałem ten wrak auta.

    OdpowiedzUsuń
  2. A co cie to obchodzi kogo to jest auto ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha co mnie to obchodzi... Człowieku on uciekł z miejsca wypadku to powinno wielu ludzi zainteresować. O malo co mnie z moim dzieckiem nie potrącił na pasach a ty mówisz co mnie to obchodzi... Pff

      Usuń
    2. Zainteresuj sie sobą cwaniaku wszystkowiedzący,skad wiesz kto prowadzil,to ze auto jest jego nie znaczy ze on jechal jak niemasz pewnosci to nie pier...glupot ,a jak cie prawie potrącił to bylo to zglosic a nie wygłaszasz swoje historie zycia,ważne ze nikomu nic sie nie stało

      Usuń
    3. No pewnie... Może mu jeszcze dać nagrodę za to że nikomu nic się nie stało hahaha. A nasza policja jest taka skuteczna że raz dwa by się tym zajęła... Ale spoko przecież ten kto spowodowal ten wypadek ma rodzinę w chojenskiej policji tak więc ręka rękę myje i zgłoszenie tego na policję nie miałoby najmniejszego sensu. Pozdrawiam serdecznie członków tejże rodziny.

      Usuń
  3. Ważne że nikomu nic się nie stało

    OdpowiedzUsuń
  4. Ktoś tu ma dezorientacje w terenie. Te zdjęcia są wykonane nie pomiędzy Strzelczynem a Grzybnem a pomiędzy Rurką a Strzelczynem. Pozdro :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszcze mu dołożyć karę za nierejestrowanie samochodu na siebie teraz kupi drugi samochód i będzie robił tak samo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli chodzi ci o to że nie ma tablic rejestracyjnych to były bo po okolicach jeździł z tablicami ale jak spierdzielal to zabrał blachy ze sobą żeby smerfy się nie domyśliły i nie doszły że to on�� tak samo mądry jak i tatuś.

      Usuń
    2. Ale naklejki nie zdrapał ��

      Usuń
  6. Sami Policjanci tutaj komentują, przypominam że nabór trwa ;) Ubeki czy jaki ch..j :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejny cpun albo pijus mogli wyrabac w drzewo to moze spokoj by byl

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.