Reklama [góra]



Sportowe Talenty: Dawid Tkacz - "Boks zmienił moje życie o 180 stopni"



Zapraszamy do lektury kolejnego wywiad w ramach cyklu "Sportowe Talenty". Tym razem nasz reporter do rozmowy zaprosił Dawida Tkacza, zawodnika klubu bokserskiego "Garda", który na swoim koncie ma między innymi brązowy medal Pucharu Polski 2019. 



Opowiedz nam o swoich początkach swojej przygody z boksem.


Moje początki z boksem zaczęły się 13 miesięcy temu. Początkowo chciałem zapisać się na tajski boks w Kostrzynie nad Odrą, ale nie odpowiadał mi rozkład jazdy pociągów, wiec musiałem poszukać czegoś innego.

Zapisałem się do klubu sportowego „Garda” w Chojnie. Wiadomo jak to na początku było trudno, aczkolwiek z każdym treningiem, było lepiej, czasem gorzej. Z każdym treningiem, przyjazd do Chojny do klubu sprawiał mi ogromna radość.

Boks to dobry sposób na życie?

Boks, to jest zdecydowanie dobry sposób na życie. Uczy pokory, szacunku do ludzi, można powiedzieć ze uczy dojrzałości. Inaczej patrzy się na świat. W mojej kwestii boks zmienił moje życie o 180 stopni.

Kto jest twoim bokserskim idolem?


Moim bokserskim idolem, który już dawno odszedł na emeryturę jest Mike Tyson. Mam tak naprawdę kilku idoli, można wręcz powiedzieć są to dla mnie wzory do naśladowania w boksie. Tacy zawodnicy jak Vasyl Lomachenko, Usyk, bądź Canelo Alvarez.


Jak wyglądają twoje treningi?


Obecnie trenuje pięć razy w tygodniu.

Jak oceniasz swoją formę?


Moja obecna forma? Na razie wraz z Trenerem nad nią pracujemy.


Masz jakiś swój rytuał przed zawodami?

Przed walką zawsze słucham muzyki, to pozwala się odstresować, pozwala zachować chłodną głowę.

Duża jest różnica między boksem amatorskim a zawodowym ?

Różnica między boksem amatorskim a zawodowym, myślę, że jest bardzo wysoka. Zawodowcy, uprawiają już sport wyczynowy. Boks to jest trudny sport, w którym każda sekunda może skończyć się tragicznie. Oczywiście każdy z nas nie myśli o tym i robi swoje. Ambicje sportowe, wszystko dookoła schodzi na drugi lub trzeci plan. Kiedyś słyszałem ze profesjonaliści, zasuwają nawet od 4-6 godzin dziennie. W międzyczasie muszą poświecić czas na regenerację. Boks to jest coś więcej niż tylko ciało, wszystko siedzi w głowie zawodnika. 

Dla jakiego polskiego boksera kibicujesz?

Z Polskich pięściarzy najbardziej kibicuje dla Adama Kownackiego. 

Co udało Ci się zrealizować ze sportowych celów, a jakie kolejne sobie stawiasz?

Na razie nie udało mi się zrealizować żadnego z moich celów, a moim najbliższym celem jest zostanie Najlepszym juniorem w Polsce w kategorii do 91kg.

Poszukujemy sportowych talentów, ludzi z marzeniami i celami? Chętnie z Wami porozmawiamy, zapraszamy do kontaktu na adres: redakcja@chojna24.pl

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.