Reklama [góra]



Co z otwarciem przedszkoli w gminie Chojna?


Władze Chojnie nie zdecydowały się na otwarcie Przedszkola Miejskiego od 6 maja. W ostatnich dniach rodzice otrzymywali telefony z pytaniem, czy są zainteresowani przyprowadzeniem swoich dzieci do placówki. 

Rząd w ramach luzowania obostrzeń dopuściło możliwość otwarcia przedszkoli i żłobków od środy 6 maja. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmą jednak organy prowadzące, w przypadku Bajkowego Przedszkola w Chojnie jest to gmina. 

- Informuję Rodziców, którzy zgłosili chęć przyprowadzenia swoich dzieci do naszej placówki, że Bajkowe Przedszkole Miejskie w Chojnie nie będzie otwarte 6 maja 2020r. O terminie otwarcia przedszkola poinformuję Państwa 7 maja 2020 r. - taki komunikat pojawił się w poniedziałek na stronie internetowej placówki. 

Bezpieczeństwo dzieci i kadry sprawującej opiekę - zalecenia ministerstwa zdrowia

Ministerstwo zaleca aby jedna grupa przedszkolna przebywała w wyznaczonych i stałych salach. W miarę możliwości w mniejszych grupach niż jest to uregulowane w rozporządzeniu MEN. Grupa przedszkolna powinna obejmować dzieci w zbliżonym wieku, z uwzględnieniem ich potrzeb, zainteresowań i uzdolnień. Z sal powinny zostać usunięte przedmioty i sprzęty, których nie można skutecznie dezynfekować, jak np. pluszowe zabawki.

Zgodnie z wytycznymi GIS prosi się rodziców, by nie przyprowadzali dzieci z objawami chorobowymi. Do placówki nie można posłać także dziecka, którego domownik odbywa kwarantannę. Podobne zasady bezpieczeństwa dotyczą również personelu. Podczas wykonywania swoich czynności na terenie placówki nie musi on zakrywać ust i nosa. Z uwagi na bezpieczeństwo kadry rząd sugeruje, by do opieki nad dziećmi nie byli angażowani nauczyciele i pracownicy przedszkola powyżej 60. roku życia.

Każda placówka musi być wyposażona w podstawowe środki higieny, w tym płyn do dezynfekcji umieszczony w widocznym miejscu przy wejściu do budynku. Placówki powinny również posiadać pomieszczenia potrzebne do izolacji, jeśli zajdzie taka potrzeba.

22 komentarze:

  1. Jak w urzedzie tak i w podległych jednostkach: nie będzie nam byle prostak przeszkadzał w przerwie na kawę trwającej tylko 7 godzin!! Dajcie spokój pracownikom urzędu i nauczycielom! Oni też potrzebują czasu dla siebie! Tylko czemu za nasze pieniądze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lol xD co za gość :) weź potrzyj czoło szprycha od roweru może coś pomoże :)

      Usuń
    2. Nie pomoże...

      Usuń
    3. GMINY KASA PUSTA... ZAPEWNE NIE MA NA ŚRODKI OCHRONNE POTRZEBNE ZABEZPIECZENIA MALUCHÓW... TO I PRZEDSZKOLE ZAMKNIĘTE...
      RODZICE WYMUSILI NA BURMISTRZ ROZSĄDNE ZACHOWANIE POPRZEZ FALĘ KRYTYKI POD JEJ ADRESEM! ZRESZTĄ KIEDYŚ SAMA BYŁA NAUCZYCIELKĄ I DYREKTOREM SZKOŁY TO POWINNA ZDAWAĆ SOBIE SPRAWĘ ŻE KADRA DYDAKTYCZNA TEŻ MUSI CZUĆ SIĘ BEZPIECZNIE I PEWNIE!
      DZIECIAKI FERII CIĄG DALSZY :DDD

      Usuń
    4. Przecież nie tylko Chojna nie otwiera... U wszystkich brak kasy czy może rozwaga?!

      Usuń
  2. Nie przedszkole miejskie tylko Bajkowe Przedszkole Miejskie już od kilku lat. Panie redaktorze chyba potrafi pan zrobić aktualne zdjęcie

    OdpowiedzUsuń
  3. Mądra decyzja! Brawo...

    OdpowiedzUsuń
  4. Przedszkole dzwoniło do każdego rodzica z osobna i pytali o chęć puszczenia dziecka na zajęcia. 70 % rodzicóPrzedszkole dzwoniło do każdego rodzica z osobna i pytali o chęć puszczenia dziecka na zajęcia. 70 % rodziców odmówiło odmówiło i teraz mała analiza dlaczego aby tępe mózgi ogarnęły dlaczego tak się dzieje.
    1. Owszem rząd poluzował obostrzenia i wydał wytyczne co do możliwości funkcjonowania placówek przedszkolnych ale są one praktycznie nie możliwe do zrealizowania przy opiece na dziećmi 3-4 letnimi.
    2. Nie jest możliwe aby na jedno pomieszczenie do zajęć było tylko 12 dzieci co z resztą grupy która liczy 20-25 osób? Losowanie/ walka/ selekcja
    3. Dezynfekcja każdej zabawki po jednorazowym użyciu przez dziecko? Kurcze jak wyrwać z ręki, kiedy o zabawkę kłóci się kilkoro wychowankoww odmówiło odmówiło i teraz mała analiza dlaczego aby tępe mózgi ogarnęły dlaczego tak się dzieje.
    1. Owszem rząd poluzował obostrzenia i wydał wytyczne co do możliwości funkcjonowania placówek przedszkolnych ale są one praktycznie nie możliwe do zrealizowania przy opiece na dziećmi 3-4 letnimi.
    2. Nie jest możliwe aby na jedno pomieszczenie do zajęć było tylko 12 dzieci co z resztą grupy która liczy 20-25 osób? Losowanie/ walka/ selekcja
    3. Dezynfekcja każdej zabawki po jednorazowym użyciu przez dziecko? Kurcze jak wyrwać z ręki, kiedy o zabawkę kłóci się kilkoro wychowanków. Potrzebny osobny etat okaziciela.
    4. Zachować bezpieczny dystans pomiędzy dziećmi? JAK? Uwiązać każdego w kącie?
    5. Część rodziców pracuje i muszą gdzieś ulokować dziecko i ew. Dla takich rodziców powinno się otworzyć przedszkole może nie całe ale utworzyć grupę lub dwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki sobie Z A J E B I S T Y rząd PiS wybraliście!!!
      Z tego co wiem ze statystyk to właśnie w głównie mierze pobierający piso plusy na nich głosowali!
      Przepisy pod siebie ustalają od samego początku których spełnienie gdzie sami możecie przy każdej okazji graniczy z cudem!
      Daje im jeszcze pół roku bo "walka" z covidem w Polsce to amatorszczyzna pełną gębą!
      Spójrzcie w lustro i zadajcie sobie pytanie! Dlaczego dałem/dałam się tak okłamać!!!
      A pretensje teraz to tylko do siebie musicie mieć a nie jak zazwyczaj obwiniacie cały świat!!!!!!!!! Hipokryci!
      Pozdrawiam zaprzedanych dyktatorowi z Żoliborza i diabłu z Torunia wyborców PiS!!! Biedota intelektualna!!! Za was też się wezmą wkrótce chyba że jesteście przy korycie!!! To dopiero się zaczyna!!!

      Usuń
  5. https://www.facebook.com/1476524332562749/posts/2611164115765426/

    OGLADAC UWAZNIE:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo przepraszam prosze nie posac ze przedszkole dzwonilo do każdego rodzica! Bo do mnie nikt nie dzwonił. Pytałam również znajomych którzy mają dzieci w przedszkolu i do nich też nikt nie dzwonil więc proszę o pisanie prawdy !

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzwoniło do rodziców pracujących. Do rodziców nie pracujących nie dzwoniło bo rodzic opiekuje się dzieckiem w domu. Chyba jest to logiczne poza tym zawsze można zadzwonić i się zapytać. Odrobinę dobrej woli

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie prawda nikt nie dzwonił
    JA JESTEM RODZICEM PRACUJACUM!

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. To trzeba było się samemu zainteresować. Napewno dziecko było by przyjęte. a nie biadolić

      Usuń
    2. A za co te gminne darmozjady mają pensje? ZA NASZE PODATKI!!!

      Usuń
    3. To trzeba było się uczyć a nie teraz wyzywać. I za moje podatki też żyjesz!

      Usuń
    4. Dokładnie tak!

      Usuń
  10. Nauczyciele ciężko pracują .jeśli ktoś uważa że są to darmozjady to niech do nich dołączy- łatwa kasa, wieczne wakacje przywileje, limuzyny nagrody które im się należą itd

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak można innych wyzywać od darmozjadów?! Naprawdę niektórych tylko na tyle stać?!

    OdpowiedzUsuń
  12. Pozdrawiam dyrektorki pdszkola panią Dorotę panią Sabinę wszystkie nauczycielki i wszystkich pracowników i życzę powodzenia

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.