Reklama [góra]



Kiedy otwarcie granicy? Rząd: kierujemy się dynamiką wzrostu zachorowań


Wciąż nie ma żadnych konkretnych informacji w sprawie otwarcia granic. W czwartek 4 czerwca Szef Kancelaria Prezesa Rady Ministrów wypowiedział się w tej sprawie. 



Obecnie kontrole na granicach zostały przedłużone do 12 czerwca. Osoby, które nie muszą przechodzić 14-dniowe kwarantanny to między innymi pracownicy transgraniczni i uczniowie.

- Trwają analizy, a rząd kieruje się dynamiką wzrostu zachorowań na COVID-19 i sytuacją w innych krajach. Dodał, że decyzja o otwarciu granic zapadnie, jeśli rząd będzie miał przekonanie, że jest to bezpieczne - mówił Michał Dworczyk

Od środy obywatele Unii Europejskiej mogą podróżować między innymi do Włoch. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nadal zaleca unikanie wszelkich podróży zagranicznych.


11 komentarzy:

  1. A czy rząd wie ile ludzi czeka na otwarcie granic? Bo siedzi bez pracy w domu, kiedy chociaż Premier powie cokolwiek. Żeby chociaż padła konkretna data A nie trzymają ludzi w niepewności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba się wziąć do roboty w kraju. To proste.

      Usuń
  2. Rząd ma gdzieś takich ludzi i udaje że problemu niema. Oni mają za co żyć i pracę A normalny człowiek niech się martwi o jutro.

    OdpowiedzUsuń
  3. A może zaczniecie szukać pracy w kraju? Czy to wstyd?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rekin Biznesu.sie odezwał dla mnie wstyd to jeb....za 2300 netto,ja znam język i Polaczek kieruje.na budowie niemcami fakt zajęło.mi to 7 lat.Czy wstyd mi nie ciesze sie że nastały czasy takie bardziej szkoda mi ciebie chłopie bo też byś miał 10000tys za 8 h pracy i byś.nie musiał siadać z poduszką bo cie 4 litery bolą tak cie Jarek dym....

      Usuń
    2. Tak dla ścisłości. Granice dla pracujących w Niemczech są otwarte. Tu chodzi teraz o wszystkich, którzy żyją z niemieckich klientów. A wstyd to jest pracować za te marne pensje w Polsce.

      Usuń
    3. Te majster. To cię w du nieźle tam walą. 2500 euro za kierownika. Hahaha. Ja za 2500 to jako zwykły kurier na DP robiłem. Ale Polaczku ciesz się że możesz robić u niemca a mieszkać w Polsce bo cię na życie w niemczech nie stać. Jesteś taki jak ci ze wschodu. W Polsce bidak a w UA pan. Hahaha. Sztuką jest zarobić w kraju w którym się pracuje i godnie tam żyć cieniasie.

      Usuń
    4. Jak ktoś ma fach i zna się na robocie, to wyjeżdżać nie musi. W kraju robotę spokojnie znajdzie. Jak dla mnie granice mogą być zamknięte. Skowyczą ci co tam robią a tu mieszkają. Mam na nich wywalone.

      Usuń
    5. Królewny sprzątaczki co się wożą samochodami pracodawcy i udają majętne księżniczki. Kładę na nich wacka.

      Usuń
    6. Skoro wam u Helmuta stóp jako pieski tak dobrze, to na chuj wy do kraju zjeżdżacie? Tak mnie to zastanawia. Siedźcie tam i dymajcie Gertrudę.

      Usuń
  4. Oby jak najpóźniej. Szkopów ci u nas nie potrzeba. A biedne byznesmeny z rynku niech sobie do DDRu byznesy przeniosą.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.