W Szczecinie rozpoczął się proces trzech byłych dyrektorów Lasów Państwowych, którym prokuratura zarzuca przekroczenie uprawnień oraz działanie na szkodę interesu publicznego. Sprawa dotyczy przede wszystkim fikcyjnego zatrudnienia i nieuzasadnionych wydatków w instytucji.
Na ławie oskarżonych zasiedli: były dyrektor generalny Lasów Państwowych, były dyrektor Regionalnej Dyrekcji w Szczecinie oraz były szef Centrum Informacyjnego Lasów Państwowych. Według ustaleń śledczych, osoby te miały tworzyć pozorne etaty oraz doprowadzić do nienależnych wypłat ze środków publicznych.
Centralny wątek postępowania dotyczy zatrudnienia w Lasach Państwowych osoby publicznej na stanowisku, które – zdaniem prokuratury – nie wiązało się z wykonywaniem realnych obowiązków. Oskarżonym zarzucono, że działali w sposób sprzeczny z interesem instytucji oraz obowiązującymi przepisami, przyczyniając się do bezpodstawnego wydatkowania pieniędzy.
Byli dyrektorzy nie przyznają się do winy. W swoich wyjaśnieniach podkreślają, że wszystkie decyzje kadrowe były uzasadnione potrzebami jednostek, a zatrudnione osoby faktycznie wspierały działania Lasów Państwowych. Twierdzą również, że zarzuty mają charakter nadinterpretacji i nie odzwierciedlają rzeczywistej działalności instytucji.
Śledztwo w tej sprawie prowadziły Prokuratura Krajowa i Centralne Biuro Antykorupcyjne. Wobec oskarżonych zastosowano środki zapobiegawcze, w tym dozór oraz poręczenia majątkowe.
Proces jest na wstępnym etapie, a kolejna rozprawa została wyznaczona na początek grudnia. Sprawa budzi duże zainteresowanie opinii publicznej ze względu na skalę zarzutów oraz fakt, że dotyczy wysokich rangą urzędników jednej z największych instytucji państwowych.
Źródło: Radio Szczecin


