Matura na oddziale onkologii. Ta historia ze Szczecina porusza do łez.

 na fotografii Zuzanna z mamą Urszulą

To miała być zwykła matura. Plany, stres, ostatnie powtórki. Zamiast tego – szpitalna sala, kroplówki i walka o zdrowie. A jednak 17-letnia Zuzanna pokazała coś, czego nie da się nauczyć w żadnej szkole: prawdziwą siłę i dojrzałość.

W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr 1 Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie wydarzyło się coś bez precedensu. Po raz pierwszy w historii liceum działającego przy Zespole Szkół Szpitalnych przeprowadzono pełny egzamin maturalny… na oddziale onkologii dziecięcej.

Zuzanna, uczennica klasy maturalnej z Polkowic, jeszcze kilka miesięcy temu przygotowywała się do egzaminu w zupełnie innych warunkach. Wszystko zmieniło się w styczniu. Silne bóle głowy, niepokojące objawy neurologiczne i dramatyczna diagnoza – guz mózgu.

Błyskawiczna decyzja lekarzy, transport do Szczecina i skomplikowana operacja neurochirurgiczna przeprowadzona przez zespół pod kierownictwem prof. Leszka Sagana. Potem już tylko trudna rzeczywistość: kolejne cykle chemioterapii, osłabienie i długie tygodnie spędzone w szpitalu.

I właśnie wtedy zapadła decyzja, która dziś porusza całą Polskę.
Zuzanna mogła wrócić do swojej szkoły i tam podejść do matury. Wybrała inaczej.
– Nie chciała ryzykować, że jej stan zdrowia wpłynie na innych uczniów i zakłóci egzamin – mówi jej mama.
To nie tylko odpowiedzialność. To coś znacznie więcej.

4 maja, o godzinie 9:00, dziewczyna rozpoczęła egzamin z języka polskiego. Nie w szkolnej ławce, ale w szpitalnym pokoju. Zamiast szkolnego dzwonka – cisza oddziału i obecność personelu medycznego.

Zorganizowanie egzaminu było ogromnym wyzwaniem. Wymagało współpracy szkoły w Polkowicach, Zespołu Szkół Szpitalnych w Szczecinie oraz dwóch okręgowych komisji egzaminacyjnych.
– Pierwszy raz w historii stanęliśmy przed takim zadaniem. Dziś możemy powiedzieć: udało się – podkreśla dyrektor szkoły szpitalnej.
Lekarze nie kryją podziwu.
– To niezwykły przykład determinacji. Ona nie tylko walczy o zdrowie, ale też o swoją przyszłość – mówi dyrektor szpitala.

Przed Zuzanną kolejne egzaminy: matematyka i język angielski – zarówno na poziomie podstawowym, jak i rozszerzonym.
Ale już dziś wiadomo jedno: ten egzamin dojrzałości zdała w najważniejszym znaczeniu tego słowa.
Bo czasem prawdziwa matura nie zaczyna się na kartce papieru. Zaczyna się wtedy, gdy życie stawia najtrudniejsze pytania.

Na zdjęciu od lewej Agata Paszkowska - Malarz nauczycielka, Zuzanna, Justyna Krakowiak Misiuna dyrektor ZSS

Zuzanna Lukowicz - maturzystka

Redakcja

Prześlij komentarz

Nowsza Starsza