Od rana trwa akcja odławiania zwierząt prowadzona przez miejskie służby oraz specjalistów zajmujących się dziką zwierzyną. Zadanie nie należy jednak do łatwych. Teren cmentarza jest rozległy i gęsto zalesiony, co znacząco utrudnia odnalezienie łosi.
– To bardzo trudny teren do prowadzenia poszukiwań. Są tam drzewa, krzewy, trzciny i podmokłe obszary. Jeśli zwierzęta się ukryją, mogą być praktycznie niewidoczne – poinformował łowczy miejski Ryszard Czeraszkiewicz w rozmowie z RMF FM.
Służby starają się podejść do zwierząt na odległość około 30 metrów. Dopiero wtedy możliwe będzie podanie środka usypiającego. Po odłowieniu łosie mają zostać przewiezione do lasów w okolicach Mirosławca, gdzie będą mogły bezpiecznie wrócić do naturalnego środowiska.
W związku z prowadzoną akcją wprowadzono tymczasowy zakaz wjazdu samochodami na teren cmentarza. Mieszkańcy proszeni są także o ograniczenie wizyt na nekropolii do niezbędnego minimum, aby nie stresować dodatkowo zwierząt i nie utrudniać pracy służbom.
Cmentarz Centralny w Szczecinie jest największym cmentarzem w Polsce i jednym z największych w Europie. Rozległy, parkowy teren często staje się schronieniem dla dzikich zwierząt pojawiających się na obrzeżach miasta.
źródło: RMF FM
Tags:
Aktualności


