
Jeszcze niedawno życie Dawida wyglądało zupełnie inaczej. Była szkoła, plany, pasje i marzenia. Dziś jego codzienność wyznaczają wizyty w szpitalu, badania i kolejne etapy trudnego leczenia. Młody, ambitny chłopak zamiast cieszyć się młodością, musi stawiać czoła chorobie, której nikt się nie spodziewał.
Wszystko zaczęło się w maju. Dawid zaczął odczuwać silną senność, pojawiły się także jednorazowe wymioty, których przyczyny nie potrafił wyjaśnić. Badania, które miały pomóc znaleźć odpowiedź, przyniosły pierwsze niepokojące informacje – bardzo wysokie CRP oraz niski poziom żelaza. Z każdym kolejnym dniem niepokój rósł.
Niedługo później Dawid wyczuł pod żebrami zmianę, której wcześniej nie było. Trafił do szpitala w Zdrojach, gdzie rozpoczęła się seria specjalistycznych badań. Wyniki przynosiły kolejne pytania i coraz większy strach. Powiększona śledziona, patologiczne węzły chłonne w nadbrzuszu i okolicy aorty… Wtedy padło słowo, którego żadna mama nie chce usłyszeć – nowotwór.
Diagnoza przyszła szybko i zmieniła wszystko. Dawid zachorował na chłoniaka Hodgkina. Tego samego dnia rozpoczął pierwszą chemioterapię.
Obecnie Dawida czeka długa i wymagająca droga leczenia. Ma zaplanowanych 6 protokołów chemioterapii. Po drugim etapie terapii zostanie wykonane badanie PET, które pokaże, czy leczenie przynosi oczekiwane efekty i pozwoli lekarzom zdecydować o dalszym postępowaniu.
Po drodze pojawiły się również komplikacje – Dawid przeszedł zapalenie płuc wywołane przez nieokreślony drobnoustrój. Mimo trudności każdego dnia walczy i pokazuje ogromną siłę.
Za Dawidem cały czas stoi jego mama, która samotnie go wychowuje i od początku choroby jest przy nim nieustannie. Zrezygnowała z pracy, ponieważ syn potrzebuje teraz jej obecności najbardziej. Ogromnym wsparciem są również dziadkowie Dawida, którzy pomagają rodzinie przejść przez ten niezwykle trudny czas.
Dawid to wyjątkowy młody człowiek. Nauka zawsze była jego wielką pasją – w liceum osiągnął średnią powyżej 5. Uwielbia programowanie, gry komputerowe i wszystko, co wymaga logicznego myślenia. Jest ambitny, zdolny i pełen marzeń. Jednym z nich jest kiedyś zobaczyć Ateny – stolicę Grecji, miejsce, które od dawna chciałby odwiedzić.
Dziś najbardziej potrzebuje jednak czegoś innego – zdrowia i możliwości powrotu do normalnego życia.
Przed Dawidem i jego rodziną jeszcze wiele miesięcy leczenia, dojazdów do szpitala, rehabilitacji oraz walki o powrót do pełni sił. Koszty związane z chorobą są ogromnym obciążeniem, dlatego zwracamy się z prośbą o wsparcie.
Każda wpłata, każde udostępnienie zbiórki i każde dobre słowo mają ogromne znaczenie. Dzięki pomocy innych Dawid i jego mama mogą skupić się na tym, co najważniejsze – na walce o zdrowie.
Pomóżmy Dawidowi wygrać tę walkę i odzyskać życie, które tak bardzo kocha.
Wsparcia można udzielić tutaj:
https://pomagam.cancerfighters.pl/zbiorka/dawid-figorek/
Dziękujemy za każdą okazaną pomoc, życzliwość i pamięć.

