Reklama [góra]



Kiedy powrót do szkoły? Restrykcje mogą zostać przedłużone



Na piątek 24 kwietnia planowana jest konferencja prasowa premiera Mateusza Morawieckiego i ministra edukacji Dariusza Piontkowskiego (na zdjęciu) w sprawie powrotu do szkoły dzieci i młodzieży.

W związku z pandemią koronawirusa  zajęcia stacjonarne w szkołach są zawieszone. Obecne regulacje obowiązują do końca tego tygodnia. Według najnowszych informacji przerwa ma zostać przedłużona do 3 maja.

- Jutro pan premier przedstawi kolejne informacje dotyczące zarówno spraw oświatowych, ale również ewentualnego kolejnego etapu zmian regulacji, które były wprowadzone w związku z koronawirusem — informuje  szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

Nauczyciele i uczniowie prowadzą cały czas nauczanie przez internet. 


Czytaj również: 

5 komentarzy:

  1. Marionetka Pinokio znów wyskoczy i będzie pi**dolić to co mu Jarek nakaże!
    A pluso patologia będzie łykać jak pelikan cegły!
    Nie! Dla rządu oligarchów i nieudaczników!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ty jesteś pojebany. Te same komentarze. Zmień płytę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. buahahha... wolne media a nie PISO-Ruskie reżimowe!
      MAM WYJEBANE NA PISO RUSKICH TROLI OPŁACANYCH PRZEZ NOWOGRODZKĄ CZY MOSKWĘ! Ciekawe czy byłbyś taki cwaniak zwisie Kaczyńskiego twarzą w twarz!
      Możemy zorganizować ustawkę... tylko weź swoją rodzinę z Radia Maryja do pomocy!
      JEBBAĆ RUSKĄ PISO PATOLOGIĘ!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
  3. Te zdalne nauczanie to jest kpina. Nauczyciele wysyłają codziennie niezliczone ilości lekcji dla dzieci a w rzeczywistości w szkole nawet połowy tych lekcji w ciągu dnia by nie przerobili gdyby dzieci chodziły do szkoły!siedzą w domach a pensja comiesięczna im tylko wpływa na konto-żyć nie umierać! Nie dawajcie tyle dzieciom do odrabiania bo ja w tej chwili siedzę z moim dzieckiem po 7-8h dziennie i odrabiam żeby je czegokolwiek nauczyć. Tego materiału jest tak dużo i jest tam tyle niepotrzebnych durnych zadań że dziecko ma tylko kołomyję w głowie. Ale dziecko się nie liczy co nie? Materiał ma być przerobiony i koniec kropka jak to powiedziała mi ostatnio pewna nauczycielka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nauczanie zdalne ma swoje wady,dzieci są zasypywane zadaniami......ale proszę mi pokazać inny sposób nauczania w czasie epidemii

    Przez telefon???

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.