Reklama [góra]



Cztery osoby w szpitalu po wypadku, kierowca był pijany i bez uprawnień


Gryfińscy policjanci wyjaśniają przyczyny wypadku, do którego doszło na drodze wojewódzkiej 119. W zdarzenie było zaangażowanych kilka załóg policji, straży pożarnej oraz pogotowia ratunkowego. Pojazdem, który został całkiem zniszczony podróżowały cztery młode osoby. Wszyscy zostali przetransportowani do szpitala. Kierowca był pijany miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie.

Wypadek miał miejsce we wtorek 12 maja pomiędzy miejscowościami Stare Czarnowo – Kołbacz. Ze zgłoszenia wynikało, że w zdarzeniu drogowym brał udział jeden pojazd, który dachował na prostej drodze. Kierujący pojazdem 38-letni mieszkaniec powiatu szczecińskiego został zakleszczony w pojeździe, a do jego wyciągnięcia potrzebny był specjalistyczny sprzęt.

Bezzwłocznie na miejsce zdarzenia zadysponowane zostały patrole policji, straży pożarnej, pogotowia ratunkowego oraz lotnicze pogotowie ratunkowe. Podczas czynności ratunkowych na około godzinę ruch na drodze W-119 został całkowicie wstrzymany. Pojazd, którym to podróżowały 4 osoby (dwie kobiety oraz dwóch mężczyzn) został całkowicie zniszczony.

Kierujący wraz z trzema pasażerami w wieku 21, 30 i 34 lat przetransportowani zostali do różnych szpitali na terenie województwa. Ponadto ustalono, że kierujący fiatem znajdował się w stanie nietrzeźwości. Miał on blisko 3 promile alkoholu w organizmie i brak uprawnień do prowadzenia.

Na miejscu wypadku drogowego policjanci pracowali około 4 godzin. Funkcjonariusze ruchu drogowego sporządzili dokumentację ze zdarzenia drogowego, dokonali oględzin pojazdu oraz kierowali ruchem podczas wyciągania pojazdu z pobocza, natomiast technik kryminalistyki wraz z funkcjonariuszem dochodzeniowo-śledczym sporządzali oględzin miejsca wypadku.

Czytaj również: 

fot. KPP Gryfino

2 komentarze:

  1. O ile mi wiadomo to nie ma czegoś takiego jak powiat szczeciński. Jest miasto Szczecin na prawach powiatu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pjanych nie powino sie ratowac sami sie proszą o smierc i narazaja innych

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.