Reklama [góra]



Omal nie zderzyła się z karetką. Kolejne niebezpieczne manewry kierowców na DK31 [video]


Z relacji naszych czytelników podróżujących drogą krajową nr 31 na odcinku z Chojny do Gryfina wynika, że wyprzedzanie w miejscu niedozwolonym lub ścinanie zakrętów jest na porządku dziennym. Otrzymaliśmy kolejne filmy od naszej czytelniczki, która w jednym dniu zarejestrowała trzy niebezpieczne sytuacje. 


Kilka dni temu w artykule Niebezpieczne sytuacje na drodze krajowej nr 31 nagrane przez czytelnika przedstawiliśmy przemyślenia Pana Przemysława. Kamera umieszczona w jego aucie zarejestrowała kilka niebezpiecznych manewrów a sam kierowca mógł stać się ofiarą wypadku. 


Tym razem przedstawiamy nagrania z 25 maja, które przesłała nam Pani Natalia. Na wiadukcie w Gryfinie kierująca omal nie zderzyła się z karetką pogotowia, która ścięła zakręt (pojazd nie miał włączonych sygnałów). Kilka kilometrów dalej widać wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, w miejscu, gdzie znajdował się tzw. czarny punkt (doszło tam do wielu wypadków i kolizji). Na koniec mamy klasyczny przykład nieustąpienia pierwszeństwa pieszym. Chociaż w tym przypadku w pierś powinna uderzyć się również rowerzystka, przypominamy, że na przejściu należy zejść z roweru i go prowadzić przez pasy. 

U góry prezentujemy nagrania przesłane przez Panią Natalie a poniżej wcześniejsze filmy zarejestrowane przez Pana Przemysława. 

3 komentarze:

  1. Zachowania typowo noworuskie! Z czym do Europy???

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten odcinek między Chojną a Gryfinem to naprawdę porażka możnaby rzec:"droga śmierci". Dzisiaj jechałam i własnym oczom nie dowierzałam.... Podwójna ciągła wyprzedzanie, a jeden dżentelmen delikatnie mówiąc jadący to nawet wyprzedzał na samym zakręcie...oczywiście jechał audi wiec polis musiał dać :) siedzą w komórkach nie patrzą na drogę, ścinają zakręty, zjeżdżają na przeciwny pas... Policja powinna co kawałek stać albo wszędzie radary... W przeciwnym razie będzie ciągle dochodziło na tym odcinku do tragedii... A najgorsze w tym Wszystkim jest to, że taki delikwent rzadko kiedy zrobi sobie krzywdę, najczęściej cierpią lub giną niewinni jadący przepisowo ludzie....

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczoraj koło godziny 23 na odcinku czarnowo-krajnik-krzypnica było słychać jak ktoś motorem jechał gruuuuubo ponad 100 spodziewałem się najgorszego ale tym razem "mądremu" się upiekło

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.