Mieszko Mieszkowice gotowy na wiosnę. Trener Kowalczyk: Stać nas na jeszcze więcej


Już w niedzielę, 8 marca o godzinie 14:00 piłkarze Mieszka Mieszkowice wracają do rywalizacji w rozgrywkach A-klasy i rozpoczną walkę w rundzie wiosennej. Po zimowej przerwie zespół jest gotowy, by ponownie wybiec na boisko i zaprezentować swoją formę kibicom. 

O przygotowaniach drużyny, zimowym okresie treningowym oraz celach na nadchodzące miesiące specjalnie dla naszego portalu opowiedział trener Mieszka, Michał Kowalczyk, tuż przed pierwszym gwizdkiem rundy wiosennej. 

Jak wyglądały przygotowania drużyny do rundy wiosennej?
.Zawodnicy od stycznia realizowali rozpiski treningowe indywidualnie. Od 20 stycznia wróciliśmy do treningów, przygotowywaliśmy się na hali w Mieszkowicach oraz na Orliku. Rozegraliśmy również 3 mecze kontrolne.

Czy w przerwie zimowej wprowadziliście jakieś zmiany w treningach lub strategii?
Treningowo powtarzamy działania w fazach przejściowych, pracujemy więcej nad organizacją w defensywie oraz zmieniliśmy nieco warianty stałych fragmentów gry. 

Który zawodnik zrobił według Ciebie największy postęp w zimowej przerwie?
Nie chcę nikogo wyróżniać, bo moim celem jest stworzenie zespołu. To priorytet. 

Które elementy gry będą kluczowe w nadchodzących meczach wiosennych?
 Dla nas kluczowe jest wskoczenie regularnie na taki poziom jaki już nie raz pokazaliśmy. Na jesieni bywało z tym różnie, dlatego liczę na mały krok do przodu wiosną.

Kogo w lidze uważasz  za największego rywala w wiosennej rundzie?
 Nie mam "największego" rywala. Każdego tygodnia najbliższy rywal jest dla mnie najgroźniejszy. 6. Przede wszystkim to, że zostaliśmy praktycznie w niezmienionym składzie personalnym, a też postaraliśmy się o wzmocnienia w postaci wypożyczeń. 

Co osobiście motywuje ciebie  jako trenera przed startem wiosny?
Tak jak wspomniałem, chcemy być bardziej regularni, stać nas na to, czas to pokazywać jeszcze częściej. 

 Po pierwszej części sezonu wygląda to obiecująco. Czy walka o awans pozostaje głównym zadaniem zespołu na wiosnę?
 W mojej opinii, żeby walczyć o awans trzeba prezentować się dobrze zarówno na boisku, organizacyjnie, infrastrukturalnie i finansowo. W każdym z tych obszarów robimy postęp, ale na tą chwilę wiemy, że nie chcemy robić nic ponad stan, dlatego awans pozostaje w sferze marzeń klubu, w planie kilku lat, na pewno nie jest celem na już.

Mieszko Mieszkowice obecnie zajmuje piąte miejsce w rozgrywkach A klasy z dorobkiem 25 punktów. Ze stratą 6 punktów do lidera Zielonych Zielin. 


fot. Mieszko Mieszkowice 




Redakcja

Prześlij komentarz

Nowsza Starsza