Reklama [góra]

Ścieżka rowerowa zdewastowana, a rowerzyści musieli uważać na samochód [foto]


Na naszych łamach kilkukrotnie pisaliśmy o dewastacji na ścieżkach rowerowych. Do ostatnich doszło niestety w naszym regionie. Rowerzyści, którzy w niedzielę aktywnie spędzali dzień na ścieżce z Brwic do Trzcińska Zdroju natknęli się nie tylko na powyrywane słupki ale nawet na auto jeżdżące po trasie.

- Chciałbym przedstawić sytuację, którą dzisiaj spotkałem. Wybrałem się dzisiaj po południu na rodzinną wycieczkę rowerową (ścieżka rowerowa Blue Venlo). Jadąc od strony Brwic do Trzcińska-Zdrój wszystko było ok. Wracając napotkaliśmy na zdewastowaną ścieżkę rowerową. Spotkaliśmy auto, które wypełnione było metrami drewna. Po zatrzymaniu się koło auta, przybiegło dwóch młodych chłopaków. Panowie wsiedli do auta i przez całe pole uciekli z miejsca zdarzenia. Wracając napotkaliśmy na zdewastowane słupki, które blokują wjazdy. Absolutnie nie twierdzę, że te osoby dokonały dewastacji, ale na odcinku ok. 10 km wszystkie środkowe słupki były zniszczone. Jadąc ok. godzinę wcześniej wszystko było ok. Wracając, zwróciliśmy uwagę na dewastację - napisał od nas Pan Piotr. 

Ścieżka rowerowa z Trzcińska Zdroju do Siekierek została otwarta dla cyklistów w październiku 2018 roku. Inwestycja została zrealizowana przez Urząd Marszałkowski przy współpracy z gminami. 








7 komentarzy:

  1. Minimum 20tys zl kary i sie odechce.
    Nie babaw sie z debilami

    OdpowiedzUsuń
  2. Glus ty debilu. Nie masz już gdzie jeździć???

    Debili w tym kraju nie brakuje

    OdpowiedzUsuń
  3. A policja co na to?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zwykle.
      Laskę położą na ten temat.
      Bo tylko tyle potrafią...

      Usuń
  4. Dobrze byłoby gdyby "Chojna24" nie odpuściła tematu i przyglądała się uważnie działaniom chojeńskiej policji, co robi w tej sprawie. Jeżeli społeczeństwo nie będzie dbało o doprowadzenie sprawy do końca, to ktoś komu się nie chce działać zasłoni się małą szkodliwością społeczną czynu i rzecz oleje. W tym konkretnym przypadku policja ma sprawcę na tacy i odpuścić nie wolno. Idiota, który to zrobił MUSI ponieść konsekwencje swego czynu, a kara powinna być dotkliwa, by odstraszyć ewentualnych naśladowców.

    OdpowiedzUsuń
  5. Słupki powyrywane są również w kierunku Siekierek.Straszne jest to,że ludzie nie potrafią szanować...

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie była to małoletnia patologi

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.