Rasistowski skandal w meczu Pucharu Polski. Bramka Kosakiewicza na wagę serii rzutów karnych [video]


Piłkarze Sandecji Nowy Sącz zeszli z boiska w trakcie serii rzutów karnych meczu ze Śląskiem Wrocław w 1/8 finału Fortuna Pucharu Polski. Wcześniej dwa gole dla Sandencji zdobył pochodzący z naszego regionu Łukasz Kosakiewicz. 

Łukasz Kosakiewicz, były zawodnik Energetyka Gryfino czy Hetmana Grzybno, został niewątpliwe bohaterem pojedynku, zdobył dwie bramki. Gola na wagę remisu zdobył w 120 minucie gry. Otrzymał również żółtą kartę. Niestety ten sam zawodnik w rzutach karnych nie zdołał pokonać bramkarza Śląska i to dwukrotnie. Karny  został powtórzony. 



Na stadionie, w trakcie rzutów karnych, doszło do nieprzyjemnej sytuacji. Kibice z Wrocławia wykrzykiwali rasistowskie okrzyki w kierunku jednego z zawodników gości, którzy zeszli przedwcześnie z boiska. Powodem decyzji zawodników miały być obraźliwe hasła kierowane z trybun w stronę  czarnoskórego  zawodnika Maissy Falla.


Spotkanie odbyło się  w środę 9 listopada. W pierwszej jedenastce gospodarzy z nowego Sącza znaleźli się piłkarze z naszego regionu, oprócz Kosakiewicza na boisku był również Jakub Iskra, który również został upominany przez arbitra żółtym kartonikiem. 

Mecz rozegrano na Stadionie Miejskim w Niepołomicach, gdyż obiekt w Nowym Sączu jest w trakcie budowy. 


fot. Sandecja Nowych Sącz/Youtube.com 
Redakcja

Prześlij komentarz

Nowsza Starsza